Prawo, polityka

W wyniku rekonstrukcji rządu liczba ministerstw zmniejszyła się z 20 do 14. Część resortów została zlikwidowana, a zakres ich kompetencji został podzielony na nowe lub istniejące resorty. W rządzie pojawiły się też nowe nazwiska, w tym: wicepremier Jarosław Kaczyński, Przemysław Czarnek i Grzegorz Puda.

Przed rekonstrukcją rządu Morawiecki kierował pracami 20 resortów. Według listy przekazanej PAP przez KPRM, w wyniku rekonstrukcji powstanie ich 14.

W skład rządu weszło czterech wicepremierów: Jarosław Kaczyński, Jacek Sasin, Piotr Gliński i Jarosław Gowin. W poprzednim gabinecie Morawieckiego w randze wicepremiera byli: Jacek Sasin, Piotr Gliński i Jadwiga Emilewicz.

Niektóre z funkcjonujących resortów zostaną poszerzone o dodatkowe działy.

Resort rozwoju (kierowany dotychczas przez Jadwigę Emilewicz) przekształcony zostaje w ministerstwo rozwoju, pracy i technologii - jego szefem będzie Jarosław Gowin. Ministerstwo środowiska (kierowane przez Michała Wosia) i ministerstwo klimatu (kierowane przez Michała Kurtykę) zostają połączone w ministerstwo klimatu i środowiska, którym pokieruje Kurtyka.

Z kolei Piotr Gliński będzie szefował nowemu resortowi kultury, dziedzictwa narodowego i sportu. Swoją funkcję utrzymał Tadeusz Kościński, który zostanie szefem nowego ministerstwa finansów i funduszy. Natomiast nowym ministerstwem edukacji i nauki pokieruje Przemysław Czarnek (dotychczas resortem nauki i szkolnictwa wyższego kierował Wojciech Murdzek, a resortem edukacji narodowej - Dariusz Piontkowski).

Zlikwidowane zatem zostaną: ministerstwo cyfryzacji (kierowany wcześniej przez Marka Zagórskiego), ministerstwo sportu (kierowany przez Danutę Dmowską-Andrzejuk), ministerstwo gospodarki morskiej i żeglugi śródlądowej (kierowane przez Marka Gróbarczyka), funduszy i polityki regionalnej (kierowane przez Małgorzatę Jarosińską-Jedynak) oraz resort środowiska (połączony z resortem klimatu), ministerstwo nauki i szkolnictwa wyższego.

W niezmienionej formule będą funkcjonować: ministerstwo obrony narodowej, kierowane ponownie przez Mariusza Błaszczaka, ministerstwo spraw zagranicznych kierowane nadal przez Zbigniewa Raua, ministerstwo aktywów państwowych, kierowany wciąż przez wicepremiera Jacka Sasina, ministerstwo rolnictwa i rozwoju wsi, kierowane przez nowego ministra Grzegorza Pudę, który zastąpi Jana Krzysztofa Ardanowskiego, ministerstwo infrastruktury, kierowane ponownie przez Andrzeja Adamczyka, ministerstwo sprawiedliwości, kierowane ponownie przez Zbigniewa Ziobrę, ministerstwo spraw wewnętrznych i administracji, kierowane ponownie przez Mariusza Kamińskiego, a także ministerstwo zdrowia - kierowane nadal przez Adama Niedzielskiego.

Ponadto dotychczasowe ministerstwo rodziny, pracy i polityki społecznej będzie funkcjonować jako ministerstwo rodziny i polityki społecznej, którym nadal kierować będzie Marlena Maląg – Minister Rodziny i Polityki Społecznej.

W Kancelarii Prezesa Rady Ministrów w randze ministra-członka Rady Ministrów pozostaną: Michał Dworczyk (jako szef KPRM) i Łukasz Schreiber. Konrad Szymański będzie w KPRM pełnił funkcję ministra ds. UE. Do KPRM wejdzie również dwóch nowych ministrów: Michał Cieślak (z ramienia Porozumienia) oraz przedstawiciel Solidarnej Polski, którego nazwisko zostanie podane w innym terminie.

Fot.: Sławomir Lewandowski / PORTALMORSKI.PL

 
+16 ach...
Gróbarczyk przynajmniej nie bedzie musiał tłumaczyć się, że prace przy budowie kanału zostaną wstrzymane. Dziura budżetowa stała się otchłanią!
30 wrzesień 2020 : 15:34 Frodo Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
+2 *
Prace nad budową kanału żeglugowego nie zostaną wstrzymane, przecież to jak mówią co niektórzy "oczko w głowie prezesa JK" teraz wicepremiera.
01 październik 2020 : 09:14 WD Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
+60 To bardzo zła decyzja
Likwidacja ministerstwa gospodarki morskiej i rzecznej to także policzek dla wybrzeża i branż morskich jest to wizerunkowa katastrofa .Powołano ministerstwo spraw europejskich oraz ministrów członków rady ministrów a zlikwidowano ministerstwo gospodarki morskiej i rzecznej , które jest bardziej istotne dla polski niż np klimatu oraz spraw europejskich . Widać wyraźnie ,ze PiS schodzi na psy . Likwidacja ministerstwa gospodarki morskiej i rzecznej to wizerunkowa katastrofa i obniżenie rangi spraw związanych z gospodarka wodną rzeczną i morską. Czyli PiS też d....ąi do morza tak jak za PO
30 wrzesień 2020 : 15:46 taka prawda Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
+12 CD
Ci co mieli się nakarmić już się nakarmili i co tu rozumieć
30 wrzesień 2020 : 16:16 Roo Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
-4 pomówienie
Ty, "taka prawda to g... prawda- przypomnę ci ,że pierwsze co zrobił marszałek Komorowski za drugiej PO to likwidacja Urzędu Gospodarki Morskiej a potem nawet przeniesienie Mar-Woju z Gdyni do Wa-wy...
Smaczku dodaje fakt bycia prezesem Ligi Morskiej i Rzecznej w tamtym czasie przez propagatora czekoladowego orła!
01 październik 2020 : 06:44 kpt Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
+7 xxxx
Ciekawa koncepcja. Co marszałek Sejmu ma do decydowania o kwestiach gospodarczych? Trzeba by dowiedziec się troche na temat kompetencji polityków, potem zabierać głos w kwestii kto za co odpowiada.
01 październik 2020 : 10:39 W.KRUK Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
+5 Obecni
Przenieśli MarWoj już nawet nie do Wawy ale w stan spoczynku.
Żeglugą zajmie się Czarnek z pomocą św. Krzysztofa z SanEscobar.
01 październik 2020 : 21:52 Jj Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
+3 *
Oczywiście, że zła ale poczekajmy co teraz będzie się działo może kompetencje i sprawy tego ministerstwa powędrują do innego lub innych i to wszystko.
01 październik 2020 : 10:32 WD Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
-15 a teraz sprawdzić i jeszcze raz sprawdzić
kto pozwolił Gróbarczykowi na likwidację Urzędu Morskiego w Słupsku.
30 wrzesień 2020 : 16:26 co to bedzie Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
+13 Urząd Morski w Słupsku to było gniazdo nierformowalnej komuny
nie dali się okiełznać to Gróbarczyk zlikwidował problem wraz z problemodawcą. Teraz czas na Inspektorat Rybołówstwa w Słupsku
30 wrzesień 2020 : 18:56 Przechowalnia kontra Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
-3 kolesie
Pozwolili kolesie z PiSuaru :) Nie mieli kogos na tyle kumatego aby tam wstawic wiec zlikwidowali :)
01 październik 2020 : 07:58 Jorge Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
+32 Żegnamy uroczyście min. Gróbarczyka.
Był sympatyczny, uśmiechnięty.

Nie zrobił jednak kompletnie nic dla przemysłu okrętowego. Moim zdaniem nie miał złej woli - po prostu nie potrafił Nic zrobić, nie miał pomysłu i nie nadawał się na to stanowisko. Wszystko to go przerosło. Program BATORY zakończony kompletną katastrofą, będzie kojarzony z jego nazwiskiem. Tragiczna polityka kadrowa w państwowych stoczniach, zatrudnianie w Zarządach ludzi którzy nie mają bladego pojęcia o tej trudnej branży, doprowadziło w dużej mierze te stocznie do stanu w jakim są.

Życzę mu dużo zdrowia i niech się trzyma jak najdalej od stoczni - wszystkim wyjdzie to na dobre. Na pamiątkę niech sobie zabierze tą stępkę która straszy w Stoczni Szczecińskiej.
30 wrzesień 2020 : 17:30 Tr Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
+33 Tu bym raczej szukał przyczyn u Morawieckiego
Wszystkie te inwestycje jak Batory czy stocznie wymagały finansowania nie rozumie dlaczego tego nie zrobiono 5 lat minęło przez ten czas na pewno można było spokojnie uruchomić Stocznie Szczecińską tak jak planowano. Jeden przekop to trochę za mało na gospodarkę morską o ile do Gróbarczyka można mieć pretensje to uważam ,że samo zlikwidowanie ministerstwa gospodarki morskiej i rzecznej jest wielkim błędem . Z drugiej strony dla PiS u gdy doszedł do władzy gospodarka morska była ważnym działem sami o tym wielokrotnie mówili i co wy teraz na to politycy PiS u ?
30 wrzesień 2020 : 18:39 taka prawda Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
+3 Gróbarczyk (nie)minister
W kwestii przekopu przez Mierzeję to była raczej spłata politycznego długu przez Jarosława (wielokrotnie przed wyborami to obiecywał w Elblągu). Problem w tym, że Ministerstwo i Gróbarczyk nie zrobili nic, aby w Elblągu powstał nowoczesny port, nawet rangi śródlądowej. Był czas, aby przynajmniej tworzyć jakieś podwaliny ku temu. Wiem, że dla wyborców PiS i ich wyznawców, przekop to epokowa inwestycja i pstryczek w nos Rosjanom. Tylko, że sam przekop za 2-3 mld zł nic nam nie da. Potrzebne jest kolejne 2-3 mld na rozwój infrastruktury portowej w Elblągu.
01 październik 2020 : 06:32 andrzej_chud Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
+7 *
Około 2 mld za całą drogę wodną a nie za sam przekop. Inwestycje w porcie to rzecz prywatnych operatorów terminali a nie rządu, plus dofinansowania, np. z UE. W gestii państwa polskiego jest budowa drogi wodnej, infrastruktury dostępowej i ich utrzymanie wszystko zgodnie z ustawą o administracji morskiej i obszarach morskich RP. Wystarczy, że zmodernizują rzekę do mostu trasy UE plus budowa obrotnicy i coastery port w Elblągu będzie mógł przyjmować i obsługiwać przy pomocy istniejącej infrastruktury i superstruktury.
01 październik 2020 : 10:37 WD Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
+3 Stoczniowy MOPS
Nie odbudował państwowego przemysłu stoczniowego, bo tak naprawdę w tych stoczniach nikt nie chce budować i remontować statków. Wszyscy chcą przychodzić i tylko brać kasę za nic, udając prace i ukręcając na czym się da. Rządzące tam polityczno-związkowo-rodzinne sitwy nie są zainteresowane rozwojem stoczni i ich normalnym działaniem, bo wtedy wyszłaby by na jaw ich szkodliwość i niepotrzebność. Minister był za grzeczny za miękki, zresztą nie tylko on. Następny będzie taki sam, bo inny być nie może. Hipotetyczny bardzo profesjonalny Prezes w tym gównianym układzie też nic nie zdziała.
01 październik 2020 : 08:41 Obserwator Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
0 c.d.
Tam trzeba gości typu Józek albo Adolf (oczywiście w wersji złagodzonej na 40 %). Tylko ich metody zarządzania i "argumentacji" mogłyby przekonać te sitwy do przebudzenia się z tego rajskiego letargu. Bez przeprowadzenia inżynierii społecznej i usunięcia z firm tych sitwowych łbów, zlikwidowania tej gównianej mentalności i standardów kumoterskich nic nie tam nie ruszy. Tylko miliardy długów strat i sukcesy typu stępka promu czy Slązak. Tak było, jest i będzie. Te stocznie to taki MOPS w wersji LUX+++ :-) . I to tym sitwom chodzi. Składki za nich i świadczenia płaci społeczeństwo.
01 październik 2020 : 08:41 Obserwator Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
+3 Sługusy
Na nic było pranie majtek i cerowanie skarpet prezesowi.
01 październik 2020 : 08:19 Bard Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
0 *
Wyrzut wpisów gdańskich lemingów...
01 październik 2020 : 10:02 WD Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
+13 Ministerstwo Gospodarki Morskiej
Po raz kolejny rządzący zapomnieli czym jest dostęp do morza. Ministerstwo Gospodarki Morskiej podlega cyklicznie restrukturyzacjom ,raz jest potrzebne a raz nie w zależności od obietnic wyborczych. Tylko Bałtyk się ostał jako okno na świat. Dziwne że w cywilizowanych państwach Europy i nie tylko ,posiadanie dostępu do morza wiąże się z ogromnymi korzyściami dla tych gospodarek. Polska gospodarka morska miała po II wojnie światowej okres prosperity ,w miarę wzrostu dobrobytu udział gospodarki morskiej w Polsce malał. Przestało się opłacać rybołówstwo ,transport morski oraz stocznie produkujące na rzecz odnowienia polskiej floty i nie tylko. Pytanie, pod jaki sektor struktury obecnych rządów będzie podlegała gospodarka morska i żegluga śródlądowa?
01 październik 2020 : 10:02 Como46 Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
+5 *
Sprawy należące do MGMiŻŚ przejmie zapewne jakieś "ministerstwo-moloch", np. "rozwoju, pracy i technologii".
01 październik 2020 : 10:15 WD Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
-1 stoczniowiec
Obserwator...przypomnij łaskawie co działo się z stoczniami za czasów SLD/PSL a zwłaszcza PO/PSL. Przypomnij role Tuska jak z stoczniowców zrobił psich fryzjerów a sam w nagrodę dostał order Adenauera od samej Merkel. PO 8 latach niszczenia i równania z ziemią przemysłu okrętowego chciałbyś w 5 lat odbudować to co rozwijało się prawie 80 lat ???? Większej bzdury już dawno nie słyszałem. Obserwować ..to nie wszystko...trzeba jeszcze myśleć .
Zastanów sie nad tym.
01 październik 2020 : 15:31 kaszub Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
+9 Złudzenia
Wiedzialem że tak będzie. Tak właśnie Pis odbudowuje Polski sektor morski. Pierwszy sygnał to prom dla PZB później masa nieudanych ruchów maskujących teraz likwidacja ministerstwa. Tylko po marynarskie pieniądze łapy wyciągać umieją. Jestem ciekawy ilu z nich wytrzymało by nie wiem przejście przez Panamę i te 10 godzinne manewry albo ciągnięcie układu . Te ich obietnice i słodkie słówka należy schować w buty a jeśli jeszcze.im ktos wierzy to jest oo prostu ślepy
01 październik 2020 : 16:05 GAL Anonim Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
-6 Wałki Ryżego Hakenkrojca
To jest temat a nie tam wałki PISIE....TED KACZYŃSKI DA RADĘ WY*****I PARU W POWIETRZE I BĘDZIE CISZA.INTELIGENTY SAMOTNY NO I OCZYWIŚCIE Z MANIFESTEM.PÓKI CO U NAS HAMERYKAŃSKIE WOJSKA MOŻE GO PRZYSKRZYNIĄ I WYWIOZĄ DO HAMERYKAŃSKIEGO STANU GDZIE KRZESŁO ELEKTRYCZNE NADAL JEST W UŻYCIU.
01 październik 2020 : 21:50 BOLEK Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
1 1 1 1

Źródło: