Prokuratura we francuskim Breście poinformowała w czwartek, że kapitan tankowca Tagor, należącego do rosyjskiej floty cieni, w środę wieczorem został zwolniony z aresztu. Wcześniej został przesłuchany. Śledztwo dotyczące tankowca jest kontynuowane.
Kapitan, obywatel Rosji, został umieszczony w areszcie we wtorek, a poinformowano o tym w środę. Również w środę w ciągu dnia był przesłuchiwany przez śledczych. Prokuratura zdecydowała o zakończeniu aresztu w środę wieczorem - podano w komunikacie.
Nadal trwają działania śledcze, które prokuratura określiła jako „intensywne i złożone”. Nie podała żadnych szczegółów na temat śledztwa, zapowiadając jedynie, że ogłosi nowe informacje w kolejnych dniach i tygodniach.
Czytaj także:
Francja: Kolejny kapitan tankowca z rosyjskiej floty cieni aresztowany
Francja zatrzymała kolejny rosyjski tankowiec objęty sankcjami
Tankowiec został zatrzymany w poniedziałek na Atlantyku. Płynął z Murmańska w Rosji i kierował się do Kamerunu, używając bandery tego kraju. Francuska marynarka wojenna uznała, że bandera ta jest prawdopodobnie fałszywa, i zatrzymała statek, by go skontrolować. Kapitan odmówił podporządkowania się poleceniom wojskowych. Grozi mu kara roku więzienia i 150 tys. euro grzywny.
Tagor jest objęty sankcjami USA i UE. Agencja AFP cytuje doniesienia, według których statek wiązano wcześniej z Mohammadem Szamchanim, synem irańskiego oficjela Alego Szamchaniego, który zginął w lutym w izraelskich nalotach.
