Stocznie, Statki

Największy krajowy armator, Polska Żegluga Morska, wyremontuje w tym roku w polskich stoczniach 13 swoich statków, w tym 11 masowców i dwa promy. Łącznie zapłaci za te usługi około 50 milionów złotych.

Największym beneficjentem zleceń PŻM w tym roku jest Morska Stocznia Remontowa "Gryfia" ze Szczecina - poinformował w czwartek rzecznik Grupy PŻM Krzysztof Gogol. Do tej pory przeprowadzono tu remonty na pięciu masowcach PŻM typu "jeziorowiec" : Iryda, Isolda, Irma, Miedwie oraz Drawsko oraz na dwóch promach: Polonia i Skania, zarządzanych przez spółkę z Grupy PŻM - Unity Line. Obecnie w "Gryfii" trwa remont 38-tysięcznika Podhale, a do końca roku do szczecińskiej stoczni na remont przypłyną jeszcze prawdopodobnie: Resko (w listopadzie) oraz Wicko (pod koniec grudnia).

PŻM remontuje swoje statki także stoczniach trójmiejskich. W połowie października w Gdańskiej Stoczni Remontowa SA z grupy kapitałowej Remontowa Holding rozpoczął się remont na 80-tysięczniku Jawor, a w grudniu do tej samej stoczni na remont przypłynie jeszcze bliźniaczy statek - Ornak.

Z kolei w Stoczni Remontowej "Nauta" w Gdyni kończy się właśnie remont na 38-tysięczniku Warmia.

Podczas remontów realizowane są przede wszystkim prace konserwacyjno-malarskie oraz przeprowadzany jest przegląd wszystkich najważniejszych urządzeń, związanych z napędem statku i jego bezpieczeństwem nawigacyjnym. Ważną częścią każdego remontu jest również instalacja tzw. systemów uzdatniania wód balastowych (tj. unieszkodliwiania morskich organizmów przenoszonych w wodach balastowych), co wynika z nowych przepisów konwencyjnych Międzynarodowej Organizacji Morskiej (IMO).

Łączne koszty, jakie PŻM poniesie w całym 2020 roku z tytułu prac remontowych statków w polskich stoczniach, wynoszą ok. 50 mln zł, nie wliczając w to kosztów, związanych z zakupem systemów uzdatniania wód balastowych (produkowanych przez firmy zewnętrzne).

Polska Żegluga Morska wysoko ocenia zarówno jakość, jak i terminowość prac w krajowych stoczniach remontowych.

PŻM posiada obecnie 62 statki i zatrudnia ponad dwa tysiące polskich marynarzy.

rel (PŻM)

Fot.: Marcin Koszałka / PORTALMORSKI.PL

+14 Komentarz
Lepiej by było gdyby PZM wypłacił zaległe pieniądze ludzia które zawiesili w czasie covid i obiecuje oddać za 2 lata tłumacząc się zła sytuacja finansowa w firmie z powodu covid ale o tym żaden portal nie mówi. A ludzie dalej pieniędzy nie mają i mają problem by zamustrowac w czasach covid
23 październik 2020 : 12:48 Polski marynarz Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
0 Bajery
Duby smalone bredzisz synu wiatru.
12 listopad 2020 : 19:36 Antoni Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
1 1 1 1

Newsletter