Bezpieczeństwo, Granice

Prom Stena Baltica należący do przewoźnika promowego Stena Line, wziął udział w akcji ratowniczej u wybrzeża Szwecji, przy niewielkiej wyspie Utlanagah. Pomocy potrzebowała mała jednostka, która utknęła na mieliźnie. Akcja miała miejsce nad ranem 7 września br. i zakończyła się sukcesem.

W poniedziałek, 7 września br., ok. godz. 4.30 rano prom pasażersko-samochodowy Stena Baltica płynący na trasie Gdynia-Karlskrona, odebrał komunikat z prośbą o pomoc. Szwedzka jednostka ratownictwa morskiego przekazała przez radiowy kanał ratunkowy wiadomość o problemie łodzi, która osiadła na mieliźnie przy wyspie na wybrzeżu Szwecji. Statek Stena Line przyjął informację i zboczył z kursu, by podpłynąć jak najbliżej do miejsca, w którym znajdowała się jednostka potrzebująca pomocy. Kapitan zidentyfikował obiekt z bezpiecznej odległości, a następnie za pomocą reflektorów search light oświetlił go i naprowadził łódź ratunkową SAR. Na miejsce zdarzenia jako druga przypłynęła jednostka ze szwedzkiej straży przybrzeżnej. Szwedzcy ratownicy podziękowali polskiemu kapitanowi za pomoc w akcji ratowniczej i dali znak, że może kontynuować rejs do Karlskrony.

Kodeks Stena Line mówi, abyśmy zawsze nieśli pomoc, jeśli zaistnieje taka potrzeba. Oczywiście oceniając daną akcję ratowniczą zawsze bierzemy pod uwagę bezpieczeństwo naszych pasażerów oraz załogi, które są dla nas priorytetem - mówi kapitan statku Stena Baltica kpt. ż. w. Grzegorz Pasternak.

Stena Baltica to jednostka typu ro-pax, przeznaczona głównie do przewozów towarowych, lecz zabierająca też pasażerów i samochody osobowe. Ma blisko 168 m długości i 27 m szerokości, może zabrać jednocześnie około 200 pasażerów oraz 100 ciężarówek. Pływa regularnie na linii promowej Gdynia-Karlskrona (południowa Szwecja). Rejs zajmuje ok 11 godzin.

rel (Stena Line Polska)

+11 Super
PIĘKNA AKCJA, SUPER
10 wrzesień 2020 : 12:41 Martyna342 Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
+11 Brawo !
Wspanialy kapitan ,szanujacy zaloge. Pozdrawiam ,brawo dla calej zalogi Stena Baltica!
11 wrzesień 2020 : 00:23 Byly eng cadet Stena Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
+3 Ratunek
Ratowanie zycia na morzu jest obowiazkiem kazdego,kto na nim pracuje.placi się za ratowanie mienia,i to nie malo.
11 wrzesień 2020 : 10:33 wesoly romek Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
-5 Wielkie mi halo
Super ze pomogli, ale czy to jest taka sensacja? Czy mogli nie pomoc, poniewaz maja rozklad, biznes i w zwiazku z tym sa zwolnieni z ludzkich odruchow? Tak to brzmi - i dla mnie to jest dziwne.
Przyklad: nie raz widze jak trwaja regaty, plynie 20 i wiecej jachtow a w to pakuje sie prom czy statek. Ilez to kosztuje zboczyc czy zwolnic na moment. Przeciez pasazerowie byliby zachwyceni, gdyby im orzez megafon powiedzic ze mijaja wlasnie regaty. Nie pisZcie mi tu tylko bredni, ze koszty itp. Jestem z marynarskiej rodziny i doskonale wiem, co zaloga jest w stanie zrobic, jak to komu pasuje.
11 wrzesień 2020 : 21:52 Zenek 101 Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
1 1 1 1