Żegluga

Ministerstwo Infrastruktury i Rozwoju poinformowało naszą redakcję, że pracuje nad opracowaniem modelu finansowego, który pozwoli na utrzymanie toru wodnego Szczecin - Świnoujście w dobrym stanie technicznym.

Niedawno w mediach pojawiła się informacja, że brakuje pieniędzy na bieżące utrzymanie prawie 70-kilometrowego toru wodnego pomiędzy Szczecinem i Świnoujściem. W efekcie duże statki (masowce o ładowności 70-80 tys. ton) nie wpłyną już do szczecińskiego portu, co zapowiedział dyrektor Urzędu Morskiego w Szczecinie. Budżet urzędu jest za mały, by utrzymać stałą głębokość; UM otrzymuje z budżetu państwa 5 mln rocznie na bieżącą eksploatację toru, a potrzebuje trzy razy więcej. MIR informuje, że zna sprawę i pracuje nad jej rozwiązaniem. 

"W związku z koniecznością zapewnienia finansowania dla bieżącego utrzymania toru wodnego Szczecin - Świnoujście, MIR przygotowało projekt uchwały Rady Ministrów w sprawie ustanowienia programu wieloletniego na lata 2015-2026 pn.: 'Utrzymanie morskich dróg wodnych w rejonie ujścia Odry w latach 2015-2026', którego celem jest przywrócenie, a następnie utrzymanie do roku 2026 parametrów torów wodnych prowadzących do Świnoujścia i Szczecina oraz do małych portów w rejonie ujścia Odry. Jest to niezbędne do prowadzenia po tych torach bezpiecznej i niezakłóconej żeglugi i wynikających z aktualnie obowiązujących przepisów" – czytamy w oświadczeniu przesłanym z MIR do naszej redakcji.

Resort infrastruktury przypomina też, że rozpoczęły się już działania prowadzące do pogłębienia toru do 12,5 m. Na razie, w ramach perspektywy unijnej 2007 - 2013, pozyskano fundusze na prace przygotowawcze. Studium wykonalności, raport o oddziaływaniu na środowisko oraz szereg opracowań pomocniczych, m.in. model toru wodnego, koncepcja budowy umocnień brzegowych oraz koncepcja mają być gotowe do sierpnia 2015 r. Ze środków pozyskanych w ramach perspektywy 2014 - 2020 mają być natomiast przeprowadzone prace projektowe i budowlane. Te ostatnie, zgodnie z planami rządu, zostały wstępnie założone na lata 2018 - 2021.

Jan Stasiak, przewodniczący Rady Interesantów Portu Szczecin, zwraca uwagę na niekonsekwencję rządu w sprawie toru.

– Szczególnie irytujące jest to, że z jednej strony rząd w osobie pani wicepremier Elżbiety Bieńkowskiej deklaruje 12,5 m jako pewnik nowej jakość portu i jego przyszłości, czyli zachęca inwestorów do zainteresowania portem w Szczecinie, a z drugiej strony ten sam rząd ogranicza fundusze [na bieżące utrzymanie – red.], które powinny być zapewnione ustawowo i bez przysłowiowej łaski – twierdzi przewodniczący RIPS.

 

1 1 1 1

Źródło:

Newsletter