Porty, logistyka

Marzenie wielu powoli staje się rzeczywistością. Jeszcze przed sezonem ekipy budowlane udostępniły turystom pierwszą część pachnącego świeżością portu w Mrzeżynie. Przebudowane nadbrzeże zachwyciło gości. Trwają prace we wschodniej części, a także na przeciwległym brzegu rzeki Regi. We wtorek podpisano umowę na realizację II etapu.

- To będzie jeden z najnowocześniejszych portów – mówił jesienią ub.r. Kazimierz Plocke, wiceminister rolnictwa i rozwoju wsi w czasie uroczystości wmurowania kamienia węgielnego pod przebudowę mrzeżyńskiego portu. Tamtego, zimnego październikowego dnia na puste już nadbrzeże zjechały samorządowe grube ryby. Mówiono o nowej jakości portu na miarę XXI wieku. Przypatrujący się fecie rybacy z powściągliwością komentowali projekt i przemówienia władz. – Jak wybudują to będzie o czym mówić. Teraz to tylko parada, więc czekamy na finał – mówili reporterowi „Kuriera”.

W maju 2013 wirtualny plan modernizacji portu zaczął nabierać kształtu. Otwarto wówczas pierwszy fragment nadbrzeża, gdzie od kilku sezonów rozlokowane są smażalnie i małe kawiarenki. Pierwsi letnicy, którzy dotarli nad Bałtyk, byli mile zaskoczeni. Nowiutka, granitowa nawierzchnia, punkty postojowe dla jachtów. Wprawdzie budynek kapitanatu, gdzie swoją siedzibę będzie miał Zarząd Portu Morskiego Mrzeżyno oraz Okręgowy Inspektorat Rybołówstwa Morskiego i Zarząd Portu Morskiego jest jeszcze niegotowy, ale jego bryła już stoi. Jesienią rozpoczną się prace wykończeniowe.

W początkach sezonu ekipy budowlane konsorcjum DORACO z Gdańska przeniosły się do wschodniej części portu. Prace trwają również na przeciwległym brzegu rzeki Regi, gdzie w tzw. części basenowej powstaje budynek warsztatowy ze slipem do obsługi jednostek rybackich stacjonujących w porcie, a także budynek bezpośredniej sprzedaży ryb z magazynem, chłodnią i wytwornicą lodu.

We wtorek, 27 sierpnia, gmina Trzebiatów podpisała umowę na realizację II etapu modernizacji i przebudowy portu, którymi podobnie jak teraz, zajmie się DORACO z Gdańska (wartość umowy ponad 13,5 mln zł) W ramach rozpoczętego jesienią ub.r. przedsięwzięcia, którego koszt oszacowano na 38 mln złotych (w tym dofinansowanie z Programu Operacyjnego Ryby na lata 2007–2013 w kwocie 29 milionów złotych) zmodernizowanych zostanie 429 metrów nadbrzeża portu, tak by jednostki zawijające do mrzeżyńskiej przystani mogły swobodnie zaopatrywać się w wodę i energię elektryczną.

Marzena Domaradzka

Zdjęcie: Skarabeusz, wikimedia.org

0 do Autorki
Pani Marzeno...tekst jak o porcie hamburskim...jakaż potęga...atoli warto by przyswoić sobie nieco nazewnictwa i nie używać pustego słowa "nadbrzeże"...bo to w portach i przystaniach wszelkich obszar lądu tuż przy wodzie / niektórzy dziennikarze piszą akwen wodny.../ przygotowany do obsługi jednostek pływających zwie się nabrzeżem...
28 sierpień 2013 : 21:42 Guest Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
1 1 1 1

Źródło:

Newsletter