Bezpieczeństwo, Granice

Brytyjskie wojskowe służby specjalne przejęły w niedzielę kontrolę nad znajdującym się na Kanale Angielskim (La Manche) tankowcem, na pokładzie którego znaleziono pasażerów na gapę - prawdopodobnie nielegalnych migrantów. W wyniku akcji aresztowano siedem osób, których narodowości do wieczora w niedzielę nie ujawniono, zaś incydent jest zakończony. Nikomu z 22-osobowej załogi nic się nie stało.

Przejęcia statku opanowanego przez agresywnych pasażerów na gapę, gdy się już zaczynało ściemnać i przy pogarszającej się pogodzie, dokonała grupa SBS (special boat squadron).

Po południu podano, że na znajdującym się w pobliżu wyspy Wight greckim tankowcu Nave Andromeda załoga odkryła kilka nieuprawnionych do tego osób.
Gdy - jak relacjonowały agencje prasowe - "załoga próbowała zamknąć je w kabinie", doszło do niesprecyzowanych bliżej aktów przemocy (na razie nie wiadomo, co dokładnie zaszło), zaś załoga statku wysłała sygnał alarmowy.

Nad 228-metrowym statkiem krążyły policyjne śmigłowce, zaś wokół niego ustanowiono pięciomilową strefę bezpieczeństwa.

Przedstawiciele armatora i jego prawnicy zapewniali z kolei, że niemal na pewno nie jest to próba uprowadzenia tankowca.

Jednak Bob Seely, poseł reprezentujący w Izbie Gmin wyspę Wight, w rozmowie z mediami wyrażał obawę, że kapitan może nie mieć pełnej kontroli nad jednostką.

W relacjach niektórtch mediów podawano, że po aktach przemocy ze strony nielegalnych migrantów i blind (pasażerów "na gapę") załoga statku zamknęła się w punkcie schronienia (niektóre źródła sugerowały, że była to sterówka, inne, ze tzw. cytadela, czyli specjalne miejsce schronienia przed piratami lub innymi intruzami).

W opanowaniu sytuacji pomogły służby specjalne. Stacja BBC podała, że cała operacja zajęła dziewięć minut.
Jak poinformowano, w czasie całego incydentu nikt nie odniósł obrażeń, a wszystkie siedem osób, które nielegalnie dostały się na pokład, aresztowano. Wieczorem brytyjskie ministerstwo obrony nazwało incydent "podejrzeniem porwania".

Cała załoga statku w chwili ostatniego zajścia na wodach brytyjskich składała się najprawdopodobniej z Filipińczyków. Wiemy, ża na pewno taka była w marcu bieżącego roku, z kiedy pochodzą najnowsze dostępne oficjalne dane na ten temat.

Nave Andromeda nie jest zwykłym zbiornikowcem do przewozu ropy surowej. Statek o nośności ok. 75 tys. ton może przewozić także ropę naftową, ale jest przede wszystkim produktowcem, czyli statkiem przystosowanym do przewozu produktów ropopochodnych (produktów rafinacji ropy naftowej).

Nigeria znana jest od lat jako dostawca ropy naftowej (ładunki z pól naftowych tego kraju, głównie pól offshore, trafia czasami także do Polski). Jednak Nave Andromeda nie transportował ostatnio (przed zajściem na podejściu do Southampton) ropy naftowej z Nigerii. Wręcz przeciwnie - wrócił z Nigerii pod balastem. Za to do Nigerii dostarczył produkty ropopochodne, czyli paliwa.

Na wodach nigeryjskich (w pobliżu Lagos, ale nie zawijając do portu) spędził prawie trzy tygodnie - okres od 18 września do 6 października. W tym czasie zaangażowany był, od 4 do 5 października, w operację przeładunkową STS (ship to ship), czyli transfer ładunku (na otwartym morzu) na produktowiec Capt Gregory.

Nave Andromeda na wodach w okolicy Wyspy Wight pojawił się w sobotę.
Według planu w Southampton zacumować miał w niedzielę przed południem.

Nave Andromeda (nr IMO 9580405) należy do greckiej grupy Navios. Armatorem (właścicielem) statku jest Navios Maritime Acquisition, armatorem zarządzającym - Navios Tankers Management Inc, a operatorem - Navig8 LR8 Pool.
Zbudowany w 2011 roku, pływający pod Liberyjską banderą, zbiornikowiec charakteryzuje się pojemnością brutto 42 338, wypornością 88 886 ton i nośnością 74 999 ton, długością całkowitą 228,16 m, szerokością konstrukcyjną 32,24 m, wysokością boczną 20,90 m i zanurzeniem 14,45 m.

"Incydent ten, jeśli zostanie potwierdzony, wydaje się być drugim podobnym, polegającym na wrogim przejęciu statku na wodach Anglii, z udziałem pasażerów na gapę, przy czym pierwszy taki incydent odnotowano na pokładzie statku ro-ro o długiej na 5720 m linii ładunkowej Grande Tema w grudniu 2018 r." - stwierdzili specjaliści z brytyjskiej firmy doradczej ds. bezpieczeństwa Dryad Global.

PAP; PBS (PortalMorski.pl)

Zapis ruchów zbiornikowca Nave Andromeda w ciągu 24 godzin do późnego wieczora w niedzielę.
Zapis fragmentu ruchów zbiornikowca Nave Andromeda z 24 godzin do późnego wieczora w niedzielę.
Zapis fragmentu ruchów zbiornikowca Nave Andromeda z 24 godzin do późnego wieczora w niedzielę.
Zapis ruchów zbiornikowca Nave Andromeda w ciągu 24 godzin do późnego wieczora w niedzielę.Zapis fragmentu ruchów zbiornikowca Nave Andromeda z 24 godzin do późnego wieczora w niedzielę.Zapis fragmentu ruchów zbiornikowca Nave Andromeda z 24 godzin do późnego wieczora w niedzielę.
+2 M.
fajne są te artykuły pisane przez kompletnych lajkoników.
27 październik 2020 : 13:47 Zenek Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
0 Niezwykły tankowiec
"Nave Andromeda nie jest zwykłym zbiornikowcem do przewozu ropy surowej... JEST NIEZWYKŁYM PRODUKTOWCEM.
W takim razie dla redakcji, LNG, to musi być statek kosmiczny
27 październik 2020 : 16:07 Kapitan Bąk Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
1 1 1 1

Źródło:

Newsletter