Stocznie, Statki

Potężny przedmiot odkryty w 2004 roku przy zachodnim falochronie w Świnoujściu to wrak XIX-wiecznego żaglowca. Potwierdziły to badania nurków i podwodny robot.

Wrak żaglowca zachował się, ponieważ leży obok toru podejściowego do portu w Świnoujściu. Teraz burty statku wystają na wysokość półtora metra ponad dno.

- Wrak spoczywa na głębokości 6-7 metrów - opowiada Aleksander Ostasz ze Stowarzyszenia Dziedzictwo Morza. - To ewenement. Jest to 40-metrowy, drewniany wrak na naszej części wybrzeża. To coś bardzo nietypowego, ciekawego i wartego przebadania i zachowania, bo to świadectwo tego, co się działo na tych wodach.

- Wrak prawdopodobnie został specjalnie zatopiony podczas wojny francusko-pruskiej - mówi archeolog Michał Grabowski. - Było zagrożenie inwazji wojsk francuskich na Świnoujście i podjęto decyzję, żeby wejście do portu zablokować przez zatopienie czterech żaglowców.

Na jednostce znaleziono fragmenty pompy zęzowej, kotwicę, uchwyt do drzwi i miedziane sworznie, które łączyły prawie 50-centymetrowe burty. 

+4 sforzeń
sworzeń to się pisze przez "w" chyba.....
21 maj 2015 : 06:31 sworzeń Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
+1 Robot potwierdził
potwierdziły to badania nurków i PODWODNY ROBOT!!! No jak podwodny robot potwierdził to wszystko jest jasne to tak jak garnek od mleka potwierdza, że mleko się zagotowało....super poziom dziennikarstwa w Radiu Szczecin
21 maj 2015 : 07:32 Śmig Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
1 1 1 1

Źródło:

Newsletter