Rybołówstwo

Już po raz czwarty zebrał się Bałtycki Okrągły Stół na którym dyskutowano na temat szukania rozwiązań problemów środowiskowych Bałtyku. Tym razem tematem wiodącym było powstrzymanie eutrofizacji i zanieczyszczenia Bałtyku związkami azotu i fosforu przez polskich rolników.

Przy bałtyckim okrągłym stole zasiedli przedstawiciele organizacji ekologicznej WWF Polska, resortu środowiska oraz rolnictwa, Krajowego Zarządu Gospodarki Wodnej i innych instytucji, zainteresowanych problemem eutrofizacji Bałtyku. Polska jako kraj o największej powierzchni zlewiska oraz o największej liczbie ludności w rejonie Bałtyku musi odpowiednio zaangażować się w działania ograniczające to zjawisko. Obecnie głównym źródłem zanieczyszczeń azotanami i fosforanami jest rolnictwo. Dlatego najpilniejsze są działania na rzecz zmniejszania zanieczyszczenia morza substancjami biogennymi pochodzenia rolniczego - temat ten poruszany był już na drugim spotkaniu Bałtyckiego Okrągłego Stołu w 2014 roku, jest jednak wciąż równie istotny. Tym razem został przedstawiony w perspektywie ostatnio prowadzonych działań. Rozmowy  w czasie IV Bałtyckiego Okrągłego Stołu koncentrowały się na wdrażaniu w Polsce Dyrektywy Azotanowej. Komisja Europejska zarzuciła Polsce niewystarczające działania w celu realizacji tej dyrektywy – Polska przegrała sprawę przed Trybunałem Sprawiedliwości (20.11.2014). W związku z tym wyrokiem strona polska (resorty środowiska i rolnictwa) podjęły pracę nad jednym Programem działań dla kraju w zakresie realizacji Dyrektywy Azotanowej (obecnie obowiązują jeszcze programy działań dla wyznaczonych Obszarów Szczególnie Narażonych, które zajmują jedynie 4,46% powierzchni kraju). Obecne na spotkaniu organizacje pozarządowe podkreśliły brak konsekwencji we wdrażaniu odpowiednich rozwiązań przez administrację państwową. Zwróciły też uwagę na inne problemy związane z odpływem biogenów, w tym przydomowe oczyszczalnie, które w zależności od zastosowanych rozwiązań mają różną efektywność. Wnioski, jakimi zakończyło się spotkanie dotyczyły potrzeby uwzględniania postulatów strony naukowej i organizacji pozarządowych w sprawie zmniejszania presji ze strony rolnictwa na środowisko Bałtyku. Już teraz należy sprawdzać dostępne technologie oraz rozwiązania i wdrażać najlepsze z możliwych. W przekazach do rolników należy zadbać o adekwatny, skuteczny kanał przepływu informacji, a raczej wiedzy, oraz o przekazywane treści, tak aby osiągnąć postawione cele. Tu sugeruje się kampanie informacyjne wspierane szkoleniami dla rolników. Wyzwaniem jest pozyskiwanie środków na szkolenia oraz przygotowanie merytoryczne ich treści – współpraca organizacji rządowych i pozarządowych jest możliwa i zadeklarowana. Istnieje też potrzeba zachowania istniejących oczek wodnych, które stanowią naturalną pułapkę na biogeny. Troska o nie pozwoli uniknąć potrzeby wdrażania programów naprawczych i tworzenia systemów zastępczych (przykład Szwecji, gdzie zlikwidowano oczka wodne, a po latach zaczęto tworzyć sztuczne).

fot. H. Bierndgarski

+4 Paszowy problem Bałtyku, WWF kryje przestępców
[link usunięty]
18 lipiec 2015 : 19:38 Marcin. Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
1 1 1 1

Newsletter