Inne

Carsten Watsack jest w jednej osobie kapitanem promu Mecklenburg-Vorpommern i… wielkim miłośnikiem tego rodzaju statków oraz filmowcem i autorem dedykowanego im bardzo popularnego kanału na youtube.

Na co dzień kursujący między Rostockiem i Trelleborgiem, duży prom pasażersko-samochodowo-kolejowy operatora Stena Line, przechodził niedawno remont i odświeżenie w Gdańskiej Stoczni Remontowa SA. Odwiedził tę stocznię już po raz szósty, a jego kapitan – po raz trzeci.

Carsten Watsack, to jeden (a może nawet jedyny) z bardzo nielicznego grona kapitanów żeglugi wielkiej, którzy niezależnie od realizowania podczas pobytu w stoczni wielu codziennych, zawodowych obowiązków, znajdują jeszcze czas na to, aby nakręcić film, a potem go zmontować i opublikować w Internecie. To potrafi tylko prawdziwy pasjonat statków.

Tak było i tym razem z promem Mecklenburg-Vorpommern. Efekty przedstawiamy poniżej:

To nie jedyny przykład. W styczniu 2017 roku, podczas jednej z wizyt tego promu w Gdańskiej Stoczni Remontowa SA, szwedzki kapitan sfilmował niecodzienną operację przeholowania tej jednostki znajdującej się w największym doku pływającym stoczni. W ostrych zimowych warunkach przy naporze wiatru na ścianę doku o powierzchni 6741 m kw. przetransferowano z Nabrzeża im. Zdobywców Kołobrzegu w rejon głębi dokowej całkowitą masę 54 242 ton.

Carsten Watsack fotografuje i filmuje promy na całym świecie. O swojej miłości do tych statków i pasji filmowania, o specyfice pracy kapitana dużego promu operującego na Bałtyku i Morzu Północnym, a także o podróżach i morskich przygodach opowiedział nam na pokładzie promu Mecklenburg-Vorpommern, podczas jego ostatniej wizyty w stoczni.

Polecamy wywiad „W pogoni za statkami” w najnowszym numerze miesięcznika POLSKA NA MORZU, do nabycia także w naszym sklepie.

GL

Na zdjęciu u góry: kpt. Carsten Watsack – autoportret z dronem. U dołu: Mecklenburg-Vorpommern podczas niedawnejgo remontu w doku Gdańskiej Stoczni Remontowa.
Fot.: Marcin Koszałka/PORTALMORSKI.PL

+9 KOMENTARZ! O KAPITANIE!
GRATULACJE! TAK TRZYMAĆ I CAŁA NAPRZOD!
SAM TEŻ JESTEM PASJONATEM BUDOWY STATKOW ! PRACOWALEM W STOCZNI GDAŃSKIEJ, PROJEKTOWALEM M.ION ŻAGLOWCE I OPATENTOWALEM 2 STATKI RO-RO Z RAMPĄ SPIRALNĄ ORAZ KONTENEROWCA ZE WSPORNIKAMI BURTOWYMI
W NAJBLIŻŚZYM CZASIE WYJDZIE NA TEN TEMAT KSIĄŻKA!"Nie ma to jak urok i magia stoczniowych suwnic oraz żurawi." Charakterystyczne sylwetki żurawi, skupione na niedużym obszarze, są to dla Gdańska najcenniejsze obiekty na terenie Stoczni. "Uznaliśmy, że żuraw estakadowy M15, powinien być chroniony, gdyż wynikało to ze studium krajobrazowego, sporządzonego w 2016 roku. Przejezdny, obrotowy, wieżowy, z wodzakiem na wysięgnicy dźwig, tworzy integralną grupę widokową z budynkiem dawnej traserni z napisem:
„Stocznia Gdańska”. [ś.p. P. Adamowicz]

edward roeding

A to było tak: - wspomnienia ze Stoczni Gdańskiej 1974 -1996 r.
06 marzec 2020 : 19:41 Edward ENFORCER ONE Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
1 1 1 1