Inne

25 waleni zmarło, a 270 utknęło w poniedziałek na mieliźnie w zatoce nieopodal Tasmanii. Władze i naukowcy przygotowują się do akcji ratowania zwierząt.

Według władz zmarłe walenie to grindwale, morskie ssaki należące do rodziny delfinowatych. Zwierzęta utknęły w płytkich wodach wąskiej zatoki nieopodal miejscowości Macquarie Heads na zachodnim brzegu wyspy.

Według tasmańskich władz, choć nierzadko zdarza się, by walenie utknęły na wodach wokół wyspy, to niezwykła jest skala obecnej sytuacji, niespotykana od ponad dekady. Ostatnim takim masowym zjawiskiem było utknięcie ok. 200 wielorybów w 2009 roku. W 2018 roku około stu grindwali zmarło po utknięciu na plaży w Nowej Zelandii.

W poniedziałek ratownicy udali się na miejsce, by zbadać sytuację i planują rozpoczęcie akcji ratunkowej we wtorek.

Tego samego dnia w północnej Australii w Parku Narodowym Kakadu z niebezpieczeństwa udało się uciec humbakowi, który w ubiegłym tygodniu z niewiadomych przyczyn wpłynął daleko w głąb rzeki pełnej krokodyli.(PAP)

osk/ akl/

0 KSIĄDZ BYŁ ?
CHYBA ZDECHŁO
21 wrzesień 2020 : 18:23 RYBAK OD POKOLEŃ Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
1 1 1 1

Źródło: