Prawo, polityka

Pijany pasażer, który wywołał pożar na pokładzie promu w czasie rejsu po Morzu Północnym złożył apelację od kary jedenastu lat więzienia.

27-letni mężczyzna z Sunderland spowodował szkody na pokładzie promu King Seaways linii DFDS, które oszacowano na 800 000 funtów brytyjskich. Szkody powstały w wyniku pożaru, który wybuchł w kabinie promu, gdy statek był w piątej godzinie nocnego rejsu z Newcastle do Ijmuiden. Incydent miał miejsce 28 grudnia 2013 roku.

Sześcioro pasażerów musiało być ewakuowanych śmigłowcem z promu, a kolejnych 27 osób zatruło się dymem. Jak twierdzi oskarżony, wyrok jest stanowczo zbyt surowy, dlatego też pasażer z zeszłym tygodniu odwołał się do Sądu Apelacyjnego z siedzibą w Londynie. 

promy24.com

+2 brak istotnej informacji
Usnął z niedopałkiem? Używał grzałki więziennej z widelców? Czy rozpalił ognisko w koi? Na 11 lat utrzymania państwowego trzeba zapracować czymś więcej niż pijaństwem.
06 maj 2015 : 15:09 ico Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
1 1 1 1

Newsletter