158 pojazdów ciężarowych, 9 aut osobowych oraz 161 pasażerów na pokładzie m/f Jantar Unity wypłynęło we wtorek wieczorem ze Świnoujścia do szwedzkiego Trelleborga. To pierwszy komercyjny rejs nowego polskiego promu, największego na liniach Polska – Skandynawia.
Prom Jantar we wtorek o godz. 20.30 odbił od nabrzeża terminalu w Świnoujściu. Pasażerowie zostali przywitani w wyjątkowy sposób – terminal został udekorowany, a na pokładzie czekał symboliczny tort, inaugurujący pierwszy rejs.
W premierowym rejsie do Trelleborga prom transportuje 158 pojazdów ciężarowych, w tym 12 naczep. Kolację zaserwowano 147 kierowcom TIR i 14 pasażerom, który wjechali na pokład autami osobowymi. Po godzinie 3 w nocy jednostka ma dopłynąć do Szwecji.
– Do pokonania mamy około 100 mil morskich, czyli w przybliżeniu 200 kilometrów. Rejs potrwa około sześciu godzin przy prędkości eksploatacyjnej, a maksymalna prędkość jednostki wynosi 19 węzłów, czyli blisko 35 km/h – mówił przed startem Wojciech Żukowski, kapitan promu Jantar Unity.
– Warunki pogodowe są typowe dla zimowego Bałtyku z niską temperaturą i umiarkowanym stanem morza, w pełni bezpieczne dla żeglugi. Jantar Unity bardzo dobrze zachowuje się na wodzie, a systemy stabilizacji skutecznie ograniczają przechyły. Dzięki temu załoga ma doskonałe warunki do prowadzenia nawigacji, a pasażerowie mogą liczyć na komfortową, spokojną i bezpieczną podróż – dodał kpt. ż.w. Wojciech Żukowski.
M/F Jantar Unity to nowa jednostka Unity Line, operatora promowego Unity Line. Ma dwóch kapitanów - na zmianę będą nim pływać kpt. ż.w. Adam Kowalski (brał udział w konferencji prasowej w dniu chrztu Jantara w Szczecinie - dop. red.) oraz wspomniany wyżej kpt. ż.w. Wojciech Żukowski, który we wtorek wieczorem serwował pierwszym pasażerom porcje 30-kilogramowego tortu o smaku marakui, ozdobionego zdjęciem promu.
Dyrektor Unity Line Polska Paweł Pluto-Prądzyński powiedział na pokładzie, że od miesiąca załoga testowała tę jednostkę podczas rejsów próbnych do Ystad i Trelleborga. Sprawdzano działanie wszystkich systemów, nawigacji, siłowni okrętowej, wykonywano manewry w portach.
- Dziś wyjątkowy wieczór. To jest pierwszy rejs komercyjny, ale wcześniej rejsy już się odbywały, więc jesteśmy spokojni, że sobie poradzi – powiedział Pluto-Prądzyński.
Wyjaśnił, że 52-osobowa załoga Jantara nie musiała specjalnie przygotowywać się do rejsu, bo są to marynarze z kilkudziesięcioletnim doświadczeniem.
– Są dumni, że mamy tę jednostkę. Było to widać podczas ceremonii chrztu – podkreślił Pluto-Prądzyński.
– To moment, na który czekaliśmy od miesięcy. To nie tylko nowy standard podróży po Bałtyku, ale także przełomowy krok w rozwoju naszej floty. Chcemy, by każdy rejs był doświadczeniem najwyższej jakości – od wygody kabin, przez przestrzenie rekreacyjne, aż po komfort obsługi. Po udanym debiucie prom będzie realizował regularne kursy, oferując pasażerom nową jakość podróży, bezpieczeństwo i ekologiczną żeglugę – podkreśla Paweł Pluto-Prądzyński.
Powrót promu zaplanowano na następny dzień – wypłynięcie 21 stycznia o godzinie 10.15 z Trelleborga. Do Świnoujścia jednostka dotrze około 16.30.
Chrzest Jantar Unity odbył się w sobotę w Szczecinie, przy nabrzeżu blisko Wałów Chrobrego. W niedzielę zorganizowano dzień otwarty. Przez sześć godzin prom zwiedziło ponad 5 tys. osób.
Czytaj także:
Ponad pięć tysięcy osób zwiedziło w niedzielę prom Jantar Unity
– Spodziewaliśmy się dużego zainteresowania. AI nam podpowiedziało, że powinny być trzy tysiące. Było więcej – skomentował we wtorek dyrektor Unity Line.
Jantar jest największym i najnowocześniejszym promem, który będzie operował między Polską a Skandynawią. Ponad 4 km linii ładunkowej pozwala zmieścić na nim nawet 250 ciężarówek. W kabinach są miejsca dla 400 pasażerów. Prom będzie transportował przede wszystkim ładunki cargo, ale można się w nim wybrać również w rejs turystyczny. Oferuje m.in. osiem kabin deluxe.
Prom ma wyporność 26 127 ton. Maksymalna masa ładunku to 9437 ton. Załadunek (2,5 -3 h) może odbywać się przez cztery rampy, po dwie na dziobie i rufie. Cichy napęd i zredukowanie wibracji zapewnią komfort pasażerom. Jantar osiąga prędkość 19 węzłów. Jak wyjaśniali oficerowie – mechanicy, prędkość eksploatacyjna to 14 węzłów. Wtedy spalanie jest małe, a czas rejsu (ok. 6,5 h) dostosowany do czasu odpoczynku kierowców.
Prom będzie kursował codziennie do Trelleborga (w przyszłości także do Ystad). Obsługuje tę linię na tzw. „wahadle” z m/f Epsilon, nieco mniejszą jednostką Unity Line. (Epsilon ma 186 m długości, 2860 m linii ładunkowej, 70 kabin dla paserów, 276 łóżek.)
Prom zbudowała Gdańska Stocznia Remontowa, należąca do grupy Remontowa Holding. Projekt spółka Remontowa Marine Design and Consulting. Umowę na budowę trzech promów RO-PAX (ładunki toczne Roll-on/Roll-off i przestrzeń pasażerska) podpisano w 2021 r.
Wiceminister infrastruktury Arkadiusz Marchewka zapowiedział w sobotę, że do końca br. ma być gotowy bliźniaczy prom o przyszłej nazwie Bursztyn. Trwają przygotowania do budowy trzeciej jednostki z serii, która powinna powstać do 2028 r.
Budowa i wyposażenie m/f Jantar Unity kosztowały ponad 250 mln euro. Jest to pierwszy z trzech nowoczesnych promów (z napędem hybrydowym LNG plus baterie) budowanych w ramach rządowego programu odbudowy polskiej floty. Ma to pozwolić polskim armatorom odzyskać dużą cześć rynku przewozów na Bałtyku.
Wg rządowych planów spółka Unity Line (założona w latach 90. XX w. przez Polską Żeglugę Morską i Euroafricę) oraz Polferries (Polska Żegluga Bałtycka w Kołobrzegu) mają zostać skonsolidowane pod szyldem jednego operatora „polsca”.
PAP, rel (Unity Line)
Zdjęcia: materiały prasowe Unity Line
