http://www.kancelaria-gdynia.eu/rozliczanie-marynarzy.html
Porty, logistyka

Około 11 tys. pracowników rozpoczęło strajk w sześciu niemieckich portach, w tym w Hamburgu, Bremerhaven i Wilhelmshaven. Sednem sporu jest przedłużenie kontraktów i żądanie podwyżki płac. Inicjatorem protestu jest związek zawodowy Ver.di (Vereinte Dienstleistungsgewerkschaft) reprezentujący pracowników sektora usług, handlu, administracji, mediów i transportu, zrzeszający około 2 milionów członków.

24-godzinny strajk ostrzegawczy trwa od wieczora w poniedziałek, 17 sierpnia i ma zakończyć się we wtorek wieczorem 18 sierpnia. Wpływa on na kilka strategicznych węzłów logistycznych w Europie Północnej. W Hamburgu zakłócone zostały m.in. operacje w terminalach HHLA i Eurogate, a strajk objął również porty kontenerowe Bremerhaven i Wilhelmshaven oraz porty w Bremie, Emden i Brake. Wstępne prognozy wskazują na znaczne utrudnienia w funkcjonowaniu portów, choć ogólne dane dotyczące frekwencji strajkowej i skali opóźnień nie są jeszcze dostępne.

Jak informują przedstawiciele związku zawodowego, protest wynika z impasu w negocjacjach płacowych między Ver.di a stowarzyszeniem pracowników portowych ZDS. Związek domaga się podwyżki płac o 8,2 proc., czyli co najmniej 2,50 euro za godzinę, przy czym nowe porozumienie ma obowiązywać przez dwanaście miesięcy. Według Ver.di, taka formuła byłaby szczególnie pomocna dla pracowników o niskich i średnich dochodach.

Kontrpropozycja pracodawców zakładała jednak ogólną podwyżkę płac o 5,1proc. w okresie 19 miesięcy, wraz z jednorazową premią w wysokości 460 euro oraz dodatkowym wynagrodzeniem w wysokości 300 euro za urlop. Propozycja ta została odrzucona przez zdecydowaną większość pracowników, z którymi konsultował się związek. Jak przekazano, w ankiecie wzięło udział ponad 6100 pracowników, którzy krytykowali przede wszystkim czas trwania porozumienia oraz nieadekwatność podwyżek dla najniższych grup płac.

Pracodawcy, po odrzuceniu ostatniej propozycji nie złożyli jeszcze nowej oferty ani nie wskazali daty kolejnej rundy negocjacji. Związek dąży zatem do zwiększenia presji na kontynuowanie negocjacji i nie wyklucza dalszych inicjatyw, jeśli nie będzie otwartości na zgłoszone żądania.

Jak podkreślają niemieckie media branżowe, protest odbywa się w trudnym momencie dla europejskich łańcuchów logistycznych, które już borykają się z zatorami i ograniczeniem operacji w kilku głównych europejskich hubach. Hamburg i Bremerhaven to dwa główne porty przeładunkowe kontenerów w Europie, a Wilhelmshaven odgrywa coraz większą rolę w połączeniach oceanicznych. Nawet 24-godzinne zamknięcie portu może mieć zatem skutki wykraczające poza czas trwania protestu, w szczególności poprzez przesunięcie okienek dokowania oraz opóźnienie załadunku i rozładunku. Skala konsekwencji będzie teraz zależeć od tego, jak szybko terminale będą w stanie wznowić zawieszoną działalność po zakończeniu strajku.

LEW/Z Mediów/Ver.di

1 1 1
Mirota
Polska na Morzu
https://www.unityline.pl/
Waluta Kupno Sprzedaż
USD 3.6182 3.6912
EUR 4.2232 4.3086
CHF 4.5137 4.6049
GBP 4.8868 4.9856

Newsletter