Stocznie, Statki

W środę 4 lutego, w PGZ Stoczni Wojennej w Gdyni położono stępkę pod nowy okręt ratowniczy „Ratownik” budowany dla polskiej Marynarki Wojennej. Jednostka w przyszłości wejdzie w skład Dywizjonu Okrętów Wsparcia 3. Flotylli Okrętów.

Uroczystością położenia stępki rozpoczynamy rok 2026 w naszej stoczni. Stocznia, która już zatrudnia 1000 pracowników, ma przed sobą wspaniałe perspektywy (…) Tym okrętem otwieramy nowy rozdział dla naszej kochanej MW. To nie będzie zwykły statek, to najnowocześniejszy okręt ratowniczy, który będzie domknięciem i wsparciem dla programu ORKA. Dla mnie osobiście najważniejsze jest to, że w 100 procentach jest to polska myśl techniczna, a okręt powstanie przy udziale polskiego towarzystwa klasyfikacyjnego, czyli Polskiego Rejestru Statków – powiedział Marcin Ryngwelski, prezes PGZ Stoczni Wojennej w Gdyni.

Położenie stępki jest momentem symbolizującym fizyczne rozpoczęcie budowy statku lub okrętu. To nie jest już tylko rysunek, to nie tylko blacha, to już konkretna konstrukcja, która w myśl przepisów Polskiego Rejestru Statków musi mieć minimum 5 procent wagi całego kadłuba, niemniej niż 50 ton w przypadku tak dużej konstrukcji – dodał prezes

W PGZ Stoczni Wojennej w Gdyni obecni byli m.in. wiceszef w Ministerstwie obrony Narodowej Stanisław Wziątek oraz wiceszef w Ministerstwie Aktywów Państwowych Konrad Gołota.

FOTORELACJA

W liście skierowanym do uczestników wicepremier, minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz podkreślił, że nowy okręt powstaje w polskiej stoczni i jest owocem polskiej myśli technicznej.

Nowoczesne wyposażenie ratownicze, duża autonomiczność oraz możliwości działania na pełnym morzu sprawiają, że stanie się on jednym z ważniejszych elementów systemu zapewnienia bezpieczeństwa naszym marynarzom i realnym wzmocnieniem zdolności operacyjnych Sił Zbrojnych Rzeczypospolitej – wskazał liście szef MON.

Wykuwa się dzisiaj tutaj bezpieczeństwo w stali, kompetencjach i najnowszych kompetencjach. I robimy to my, Polacy, swoim możliwościami, swoimi kompetencjami i partnerstwem współdziałania. To partnerstwo jest kluczem do osiągania sukcesów. Cieszę się bardzo z tego, że tak wiele instytucji, tak wiele firm współpracuje po to abyśmy stworzyli coś co z różnych obszarów staje się najnowszym rozwiązaniem i nową możliwością niesienia pomocy drugiemu człowiekowi – dodał minister Stanisław Wziątek.

Wiceminister aktywów państwowych Konrad Gołota zaznaczył, że nie ma bezpiecznej Polski bez silnej Marynarki Wojennej. Dodał, że nie ma też silnej Marynarki Wojennej bez prężnego, nowoczesnego, suwerennego przemysłu stoczniowego.

W to będziemy inwestować, to będziemy rozwijać, dlatego że oprócz budowy bezpieczeństwa militarnego, to, na co stawiamy dzisiaj jako Ministerstwo Aktywów Państwowych, nadzorujące państwowy przemysł obronny, w tym PGZ Stocznię Wojenną, jest rozwój naszej suwerenności przemysłowej i technologicznej. Chcemy być liderem. Chcemy być tym, który jest wzorem do naśladowania dla innych – podkreślił minister.

Zdaniem Inspektora Marynarki Wojennej wiceadmirała Jarosława Ziemiańskiego, położenie stępki nie jest wyłącznie symbolicznym początkiem prac stoczniowych. Jest potwierdzeniem, że Polska konsekwentnie inwestuje w bezpieczeństwo na morzu, w obszarze, który ma kluczowe znaczenie zarówno dla obronności, jak i dla stabilności gospodarczej i energetycznej państwa.

Okręt projektu „Ratownik" ma być przeznaczony do operacji ratowniczych, wsparcia na morzu i w rejonach przybrzeżnych. Jednostka ma być wyposażona m.in. pojazdy podwodne oraz urządzenia hydrolokacyjne, umożliwiające wykonywanie szeroko pojętych prac podwodnych, ratownictwa morskiego, szkolenia nurków, współpracy z pododdziałami sił specjalnego przeznaczenia, zabezpieczenia sił NATO na Morzu Bałtyckim. „Ratownik” ma być jedną z największych i najnowocześniejszych tego typu jednostek na Bałtyku.

Kontrakt na budowę okrętu ratowniczego, realizowany przez Polską Grupę Zbrojeniową wraz z PGZ Stocznią Wojenną oraz Ośrodkiem Badawczo-Rozwojowym Centrum Techniki Morskiej, został zawarty z Agencją Uzbrojenia w grudniu 2024 roku. Wartość umowy przekracza 1 mld zł, a realizacja programu przewidziana jest na lata 2025–2029.

Wodowanie „Ratownika” zaplanowano na 2027 rok. Nowy okręt zastąpi wysłużone jednostki ORP Piast i ORP Lech, będzie nie tylko większy od poprzedników, ale przede wszystkim wyposażony w najnowocześniejsze technologie.

Parametry jednostki:

  • Długość całkowita: 96 metrów
  • Szerokość maksymalna: 19 metrów
  • Wyporność maksymalna: 6500 ton
  • Zasięg: 6000 mil morskich
  • Prędkość maksymalna: 16 węzłów
  • Załoga: 100 osób plus 9 osób dodatkowego personelu specjalistycznego 

LEW, Fot. Sławomir Lewandowski / PortalMorski.pl 

1 1 1
Waluta Kupno Sprzedaż
USD 3.6182 3.6912
EUR 4.2232 4.3086
CHF 4.5137 4.6049
GBP 4.8868 4.9856

Newsletter