Stocznie, Statki

Przez kilka dni w Gdańskiej Stoczni Remontowa SA z grupy kapitałowej Remontowa Holding remontowane były jednocześnie dwa statki należące do polskiego armatora Technical Ship Management z siedzibą w Gdańsku. Mowa o tankowcu Icarus III i wielozadaniowej jednostce Sylur. Oba statki wykorzystywane są przez Lotos Petrobaltic do obsługi złóż ropy i gazu na Morzu Bałtyckim.

Głównym przeznaczeniem zbudowanego w 1997 roku tankowca Icarus III jest odbiór, magazynowanie, transport oraz wyładunek ropy z platformy na złożu B3 na Morzu Bałtyckim. Odpięcie zbiornikowca i jego rejs z ładunkiem ropy do Portu Północnego w Gdańsku wiąże się jednak z zatrzymaniem produkcji na złożu B3, co zmniejsza wydobycie oraz zaburza normalny cykl eksploatacji tego złoża. Żeby uniknąć przerw w produkcji, od 2014 roku Lotos Petrobaltic stosuje na złożu B3 operacje przeładunku na pełnym morzu (tzw. Ship to Ship Transfer). Ropa po wydobyciu z morskiego dna przesyłana jest rurociągami podmorskimi poprzez boję cumowniczo-przelewową typu „CALM” na tankowiec Icarus III, na którym jest magazynowana. Następnie po przeładunku na inny zbiornikowiec transportowana jest najpierw do Portu Północnego, a następnie rurociągiem do gdańskiej rafinerii Grupy Lotos.

Złoże B3, na którym operuje Icarus III położone jest ok. 70 km na północ od Rozewia. Odkryte zostało w 1981 roku. Na złożu B3 pracuje platforma wydobywcza Baltic Beta oraz platforma bezzałogowa PG1.

Pomimo, że tankowiec pełni specyficzną rolę na morzu, jak każda jednostka podlegająca pod klasyfikatora, musiał przejść przegląd klasowy w stoczni, co miało miejsce w ostatnich dniach.

W przypadku jednostki Sylur głównym powodem, dla którego armator zdecydował się wpłynąć do stoczni był przegląd i remont steru strumieniowego.

Zanim Sylur został w 2018 roku przebudowany i wyremontowany w Gdańskiej Stoczni Remontowa SA, co było skomplikowanym i trudnym projektem, był on zwykłym, wielozadaniowym statkiem typu PSV (Platform Supply Vessel), które służą do obsługi morskiego przemysłu wydobywczego, pełniąc głównie funkcje zaopatrzeniowe, przewożąc ładunki sypkie, płynne i drobnicę oraz ciężkie ładunki niezbędne przy pracy platform wiertniczych i wydobywczych oraz innych obiektów prowadzących prace na morzu. Z innych zadań takich jednostek można wymienić również m.in.: zwalczanie pożarów, zbierania rozlewów olejowych, transport wielkogabarytowych, ciężkich konstrukcji itd.

Po zakończeniu realizacji projektu przebudowy, możliwości operacyjne statku zdecydowanie zwiększyły się. Oprócz zadań, jakie wykonywał do tej pory, dodatkowo zyskał dwie nowe, niezwykle istotne funkcje. Jedna to diving support, czyli statek wsparcia nurków, z którego mogą wykonywać prace podwodne, a druga to możliwość prowadzenia wierceń i badań geotechnicznych, do czego przyczyniła się modernizacja i remont wiertni do badań geotechnicznych.

Fot. Marcin Koszałka / PORTALMORSKI.PL
Fot. Marcin Koszałka / PORTALMORSKI.PL

LEW

Fot. Marcin Koszałka / PORTALMORSKI.PL

Fot. Marcin Koszałka / PORTALMORSKI.PLFot. Marcin Koszałka / PORTALMORSKI.PL

Komentarze   

-5 statek w Remontowej SA
A to mi wielkie "haloo". A czy statek wchodząc do "Remontowej", wysłuchał jakieś hymnu pochwalnego???
23 maj 2020 : 13:23 wacwac Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
+11 Hymn został odegrany
To taki zwyczaj przy każdorazowym wpłynięciu polskiej bandery.
23 maj 2020 : 16:40 DD Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
0 halo
W Szczecinie w Stoczni na kei by stał tow. Brudziński i dyrygował orkiestrą MW grającą Hymn.
25 maj 2020 : 10:50 maciek2 Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
+4 Nieprawda
Trochę niedokładnie - Icarus przeważnie sam wozi ropę ze złoża do portu Północnego. Przeładenek statek - statek stosowany jest na drugim złożu, gdzie pracuje zbiornikowiec Apatyth.
23 maj 2020 : 19:13 Pb Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
+5 Jest radość
Na pewno cieszą sie w tej polskiej stoczni, że polski armator LOTOS Petrobaltic podstawia tu statki do remontu, bo inny polski armator PŻM woli remontować na Ukrainie.
23 maj 2020 : 23:23 Lutek Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
+2 Nieprawda
Chyba nie do końca tak jest. Z tego co wiem to PŻM remontuje na MSR "Gryfia", a Szczecin póki co chyba nie leży na Ukrainie?
24 maj 2020 : 17:57 Adi Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
+3 Gryfia
Niestety z przyczyn politycznych PŻM musi chodzić na Gryfię, bo każdy nie państwowy armator woli dopłacić niż tam iść na remont. To jest dla niego męka. Na Ukrainie jest o niebo lepiej.
25 maj 2020 : 13:13 sup Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
1 1 1 1