Stocznie, Statki

Damen Shipyards Group zawarł umowę z Keppel Offshore & Marine na zakup rotterdamskiej stoczni Keppel Verolme w rejonie portu Botlek w Rotterdamie. 

Dzięki przejęciu stoczni Verolme Damen wzmocni swoją pozycję w naprawie i konwersji statków na regionalnym rynku. W samej Holandii, Damen posiadać będzie łącznie cztery duże stocznie remontowe: dwie w samym Rotterdamie, w Vlissingen (Flushing) oraz Amsterdamie. Ponadto zyska też jeden z największych doków w Europie - o wymiarach 90 × 405 m (obecnie największy dok Damena ma wymiary 46 x 307 m). 

Transakcja ma być zakończona pod koniec drugiego kwartału br. Zgodnie z oficjalnym komunikatem, stocznia ma pracować z obecną, 250-osobową załogą.  

Keppel Offshore & Marine (Keppel O&M) to światowy lider w projektowaniu platform, a także w budowie i przebudowie statków. To jedna z największych w Europie stoczni remontowych zajmujących się, często dużymi i skomplikowanymi, przebudowami. Działa głównie na rynku offshore, ale również przedłużała np. wycieczkowce. 

AL, rel (Damen Shipyards Group)

+3 No tak
Nowe budowy im siadły, bo na rynku kicha, to inwestują w rozbudowę mocy remontowych. W sumie, to dobra strategia. Pewnie zaraz zaczną ściągać Polaków, bo tam nie ma kto w stoczniach pracować.
19 kwiecień 2017 : 07:44 Zbych Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
+2 250 osób
Jesli jedna z największych europejskich stoczni ma 250 osób, to chyba cos nie tak...
19 kwiecień 2017 : 20:23 Arek Gdańsk Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
+1 250 to na stałe
Normalnie na stałe 250 osób a tych co biorą na kontraktach przez biura jest setki a za dwa dni nikogo. Byłem tam kilka razy.
21 kwiecień 2017 : 18:06 Marcin Rotterdam Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
+1 Komen....
Skoro Kropel to światowy lider czemu się pozbywa takiej stoczni swojej konkurencji I tylko 250 pracowników? To chyba kutry temontuja tylko
20 kwiecień 2017 : 05:30 Mariu Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
0 Kropel sreppel
Widziałem ich offshorowa prace... szkoda gadac do naszych stoczniowcow im brakuje wiele lat świetlnych.
20 kwiecień 2017 : 18:49 DonMateo Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
+1 bajka na dobranoc
Pracowałem tam nie raz. Kto pisze takie propagandy? Lider? Jaki lider! Żeby nie Polacy z Uitzendbureau to by nie istniał. Lepsi fachowcy pracowali na polskich stoczniach. Tam "załoga" ma tą robotę dosłownie gdzieś, aby 8 godzin i do domu. Najgorsze prace wykonują właśnie Polacy. No i może niektórzy Turcy. Tylko to stawia ich w czołówce, bo mają konkretny dok, który spokojnie pomieści 2 platformy naraz, kolejne 2 doki po jednej, sporo nabrzeża, gdzie również można dokonywać napraw/przeróbek i bardzo korzystną lokalizację. Ogólnie, to zarząd już od dawna planował upadek firmy, no ale lepsza okazja się nadarzyła, to się sprzedali. Z kolei ja słyszałem, że Damen chce pozwalniać pracowników, bo bardziej opłaca się ich wynajmować, niż trzymać takich co nic nie robią. Przecież to widać co się dzieje na Damenie w Schiedamie. A o remontówce w Pernis, Van Brink-Damen nie wspomnieli?
24 kwiecień 2017 : 16:22 Keppel fan Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
+3 Drobny szczegół
Nie bardzo rozumiem krytyczne komentarze dotyczące kondycji stoczni holenderskich.Kogo zatrudniają to ich sprawa. Jest wolny rynek pracy. Liczą się efekty. Nie słyszałem, aby rząd dopłacał tam do stoczni. Ciekawe jak oni to robią, że pracując byle jak wychodzą na swoje?Odpowiedź jest chyba prosta. Stocznie są prywatne i muszą zarabiać.A efekty pracy, to nie tylko ludzie, ale i wyposażenie techniczne. Ten drobny szczegół winni rozważyć wskrzesiciele stoczni w Szczecinie.
25 kwiecień 2017 : 21:08 Wodnik Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
1 1 1 1