Stocznie, Statki

Zarząd gdyńskiej Stoczni Remontowej Nauta zwrócił się do syndyka będącej w upadłości likwidacyjnej Stoczni Marynarki Wojennej z propozycją zakupu, a na okres przejściowy, wydzierżawienia zorganizowanej części drugiego z tych przedsiębiorstw.

Tym samym spełniają się zapowiedzi premiera Donalda Tuska (...). Szef rządu, wizytując poligon wojskowy w Drawsku, mówił o konieczności konsolidacji obu należących do Skarbu Państwa spółek, m.in. po to, aby kontynuować budowę jednostki dla Marynarki Wojennej na bazie kadłuba korwety typu Gawron.

Stoi ona dziś przy należących do SMW nabrzeżach w Gdyni. Ministerstwo Obrony Narodowej chce, aby przystosować ją do potrzeb okrętu patrolowego.

Okazuje się jednak, iż nie tylko te względy mają zadecydować o wchłonięciu w przyszłości SMW przez stocznię Nauta. Jak informuje minister skarbu Mikołaj Budzanowski, dzięki takiej operacji Nauta zwiększy swój potencjał produkcyjny i w pełni będzie mogła zaspokoić potrzeby Marynarki Wojennej, związane z przedstawionym przez rząd programem modernizacji (...).

- Planowany jest dalszy rozwój stoczni Nauta w dwóch równoległych obszarach, to jest rynku obronnego oraz rynku cywilnego - zapowiada Mikołaj Budzanowski.

W ramach pierwszych z wymienionych przez ministra skarbu zadań, spółka miałaby w przyszłości produkować i remontować okręty dla polskiej armii. W przypadku rynku cywilnego w grę wchodzi nie tylko budowa statków, ale także konstrukcji offshore, czyli m.in. platform do poszukiwania złóż ropy i gazu na morzu.

- Strategia rozwoju Nauty zakłada maksymalne wykorzystanie kluczowych aktywów stoczni w celu zwiększenia wartości spółki dla jej akcjonariuszy oraz pozyskania inwestora lub inwestorów strategicznych - informuje minister Budzanowski.

Przychody z działalności operacyjnej Nauty wyniosły w 2010 roku niecałe 95 mln zł, na koniec obecnego roku szacowane są natomiast na 300 mln zł. Tylko do końca września sięgnęły one 179,6 mln zł. Nauta pozyskuje kolejne kontrakty, dlatego właśnie spółka potrzebuje nowych pracowników i nabrzeży.

 

+2 teraźniejszość jest lepsza
Skąd panowie redaktorzy macie takie informacje?? (mam na myśli przychod)
Siedzę niedaleko tego zakładu i od kilkunastu dni nie widzę aby coś się tam działo.
27 listopad 2012 : 08:07 Guest Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
+1 kto pracuje ten ma
"Przychody z działalności operacyjnej Nauty wyniosły w 2010 roku niecałe 95 mln zł, na koniec obecnego roku szacowane są natomiast na 300 mln zł. Tylko do końca września sięgnęły one 179,6 mln zł."
niezły wynik - rad bym poznać nieco szczegółów o działalności operacyjnej, która przyniosła takie przychody
27 listopad 2012 : 18:33 Guest Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
-1 kto pracuje
za nisko siedzisz żeby poznawać takie szczegóły
27 listopad 2012 : 18:47 Guest Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
+1 22
Z artykułu wynika, że pomysł urodził się w Warszawie a nie w Gdyni. Sam w sobie jest niegłupi i jeśli się uda to wykreowanych będzie kilka interesujących stanowisk politycznych. Liczna klientela gnieździ się w przedpokojach władców i przestępuje z nogi na nogę w oczekiwaniu na nie.
30 listopad 2012 : 19:11 Guest Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
1 1 1 1

Źródło:

Newsletter