W Danii na lotnisku w Kopenhadze odwołano w poniedziałek 24 loty, a w południowej Szwecji z portu Ystad nie wypłynie prom do Polski. Powodem utrudnień w Skandynawii są duże opady śniegu, a także silne porywy wiatru.
- Do wtorku w południowo-wschodniej Danii spodziewane są opady śniegu do 15, a lokalnie do 20 cm – ostrzegł Duński Instytut Meteorologiczny (DMI).
Duńskie koleje państwowe DSB wstrzymały ruch pociągów między Kopenhagą, Odense a Półwyspem Jutlandzkim, a także na wyspie Zelandia.
Podobnie złe warunki panują na drogach w Skanii w południowej Szwecji, gdzie według szwedzkich meteorologów z SMHI w ciągu kilku godzin ma spaść do 30 cm śniegu. Regionalna spółka kolejowa Skanetrafiken anulowała pociągi w regionie Ystad.
Z tego miasta portowego w poniedziałek nie wypłynie prom Varsovia – poinformował na stronie internetowej armator Polferries (Polska Żegluga Bałtycka). Jak wyjaśniono, statek z powodu bardzo silnego prognozowanego wiatru pozostanie w Świnoujściu.
