Żegluga

Dokonano już pierwszych ważniejszych zakupów na potrzeby budowy zamówionych niedawno gazowców, które mają być czarterowane przez PGNiG od Knutsen OAS Shipping. Zamówiono już m.in. najnowszej generacji kompaktowy system skraplania ładunku i projekt zbiorników membranowych.

Grupa Wärtsilä poinformowała 2 grudnia br., o pozyskaniu pierwszego zamówienia na wprowadzony niedawno przez nią na rynek system ponownego skraplania ładunku (reliquefaction plant) o nazwie handlowej Compact Reliq, z przeznaczeniem do instalacji na dwóch nowych zbiornikowcach LNG budowanych dla Knutsen OAS Shipping.

Zamówienie, złożone w listopadzie 2020 r. w stoczni Hyundai Heavy Industries w Korei Południowej zawiera także opcję na dodatkowe dwa statki.

PortalMorski.pl uzyskał potwierdzenie od armatora, Knutsen OAS Shipping, że pierwsze dwa zamówione systemy Compact Reliq trafią właśnie na budowane dla niego dwa gazowce, które mają być czarterowane przez PGNiG (a ścićlej mówiąc przez jedną ze spółek grupy - PST (PGNiG Supply and Trading) z Londynu.

Rozwiązanie Compact Reliq jest oparte na sprawdzonej technologii odwróconego cyklu chłodniczego z azotem Brayton'a.
Rozwiązanie to zaprojektowano z przeznaczeniem do zastosowania przy ponownym skraplaniu wrzącego, odparowanego ("utraconego") ładunku, czyli gazu (BIG - boil-off gas) na gazowcach i bunkierkach LNG i dla utrzymania niskiej temperatury ładunku we wszelkich warunkach pracy. Pozwala ono też na wykorzystanie części BOG jako paliwa dla silników statku, a jego nadmiar może być sprzedawany jako część ładunku LNG.

"Wärtsilä jest zaufanym partnerem, z którym pracowaliśmy w przeszłości. Pierwsza generacja instalacji do wtórnego skroaplania oparta na azocie jest bardzo niezawodna, wydajna i dobrej jakości, więc nie wahaliśmy się wybrać Compact Reliq dla tych nowych gazowców LNG", powiedział Jarle Østenstad, dyrektor ds. nowych budów Knutsen OAS Group.

Wcześniej firma Wärtsilä zaopatrzyła Knutsen OAS Shipping w inne systemy do ponownego skraplania zainstalowane na sześciu statkach.

"Będą to pierwsze przypadki instalacji systemu ponownego skraplania typu Compact Reliq. Jesteśmy bardzo dumni z tego najnowszego uzupełnienia naszego portfolio gazowego łańcucha wartości produktów i systemów, a to zamówienie jest pozytywnym sygnałem, że rynek jest gotowy na jego przyjęcie" - skomentował Kjell Ove Ulstein, dyrektor sprzedaży i marketingu w Wärtsilä.

Nowy system będzie oprzyrządowany do zdalnego monitorowania i wsparcia operacyjnego online w ramach programu Wärtsilä "Operational Performance Improvement and Monitoring" (OPERIM).
Dostawa do stoczni systemów, które trafią na statki czarterowane przez PGNiG, ma się rozpocząć w lutym 2022 r., a pierwszy ze statków ma być wprowadzony do eksploatacji pod koniec 2022 r.

W oddzielnym materiale przedstawiamy pierwsze informacje pozwalające przewidzieć, jak będą wyglądały i jakie parametry techniczno-eksploatacyjne będą miały dwa pierwsze gazowce, jakie ma eksploatować (w czarterze od Knutsen OAS) grupa PGNiG.

Zwarta konstrukcja Wärtsilä Compact Reliq ułatwia modernizację istniejących statków bez konieczności wprowadzania rozległych przebudów. Charakteryzuje się on wysoką niezawodnością i minimalnymi wymaganiami w zakresie konserwacji. W procesie chłodzenia stosowany jest bezpieczny i łatwo dostępny w handlu azot.

Z kolei GTT - francuskie biuro projektowo-konsultingowe i licencjodawca zbiorników oraz innych systemów kriogenicznych - poinformowało 7 grudnia o pozyskaniu zamówienia od koreańskiej stoczni Hyundai Heavy Industries na projekt zbiorników dla dwóch gazowców LNG budowanych na zamówienie europejskiego armatora.

Jak podano w komunikacie GTT (Gaztransport & Technigaz) - każdy z tych statków będzie miał pojemność 174 000 m³, a ich dostawy przewidziane są odpowiednio na czwarty kwartał 2022 roku i trzeci kwartał roku 2023.

Co prawda nie udało się uzyskać u projektanta oficjalnego potwierdzenia (co firma tłumaczyła tajemnicą handlową), ale powyższe informacje (jak i sama data ujawnienia pozyskania zamówienia na projekt zbiorników*) praktycznie jednoznacznie wskazują na statki o numerach budowy 3244 i 3243 zamówione przez Knutsen OAS i przeznaczone do wyczarterowania PGNiG.

GTT zaprojektuje zbiorniki statków, które będą wyposażone w system membranowy Mark III Flex.

Philippe Berterottière, prezes i dyrektor generalny GTT, oświadczył: "Cieszymy się z zaufania, jakim obdarzyła nas firma HHI, partner, z którym GTT dopracowała się długoterminowej współpracy."

Piotr B. Stareńczak, rel (Wärtsilä, GTT)

________________
* od początku września br. do połowy grudnia zamówiono jedynie trzy duże gazowce LNG - parę bliźniaczych jednostek HN3244 i HN3243 dla Knutsena / PGNiG ze stoczni grupy Hundai oraz jeden gazowiec, o numerze budowy 2425, ze stoczni; zamówienie Knutsena złożono w listopadzie, również w pierwszych dniach listopada br. poinformowano o podpisaniu umowy między Knutsen OAS Shipping a spółką z grupy PGNiG, na mocy której będą czarterowane dwa gazowce

  

-2 Inzynier
Czemu PZM nie wybuduje gazowcow w tym celu mamy oficerow z doswiadczeniem na gazowcach po co dobrze robic norwegom ten charter to jakis nonsens naszych decydentow
14 grudzień 2020 : 12:02 Waldy | Zgłoś
+7 z tego samego powodu
z tego samego powodu dla ktorego budujemy prom. Promu nie ma i nie bedzie, wszyscy rechocza z rzadzacych a prawda taka, ze nie potrafimy go juz zbudowac. Dobrze wiec, ze zamawiaja, skoro nie mamy kompetencji to nie mamy. Oficerowie z doswiadczeniem na gazowcach nie oblicza przeciez wytrzymalosci, nie dobiora parametrow, nie zrobia silowni, itd. Oni tymi statkami plywaja a nie projektuja ich.
14 grudzień 2020 : 12:49 Grabarz | Zgłoś
+2 To proste
Po A: PZM ma problem zeby obsadzic wlasne statki, po B juz widze jak placa powiedzmy 3000-3500 euro on/off dla 3 mechanika :) hehe
14 grudzień 2020 : 15:16 ogr | Zgłoś
-4 Compact reliq
Warto zwrócić uwagę na udział biura Wartsila z Gdyni w ww. projektach. W szczególności przy rozwoju produktu jakim jest compact reliq. lokalni projektanci zrobili duża cześć pracy przy rozwoju nowego produktu.
Aczkolwiek skąd redaktor serwisu portalmorski może wiedzieć o lokalnym udziale skoro kierownictwo Wartsila w Polsce skupia się tylko i wyłącznie na aktywności w obszarze serwisantow, zapominając ze duża cześć działalności skupia się również na projektowaniu
14 grudzień 2020 : 13:03 Projektant | Zgłoś
+6 A kogo obchodzi outsourcing?
A kogo obchodzi outsourcing w Polsce? Kogo obchodzi co robi Wartsila Gdynia? To i tak tylko czesc zagranicznego biura, ktora sama z siebie o niczym nie decyduje, robi co robi, zeby bylo taniej. Jakbyscie byli polskim biurem to moznaby pogadac, ale tak?
14 grudzień 2020 : 13:54 Grabarz | Zgłoś
-3 Gazy
I tym sposobem biedna Polska wybuduje bogatej Norwegii piękne nowe i nowoczesna statki.....stać Nas....
Szkoda tylko że nie są żadne o statki dla PZM, którego pisiory mało co nie zniszczył okradając firmę z forsy na przełęczy mia zdaje się 2017/2018....
Bandery polskiej też już nie ma....
Krew mnie zalewa jak czytam takie newsy za które zapłaci cały naród.
15 grudzień 2020 : 23:00 Chief | Zgłoś
0 fabeta
Może to jakiś tłumacz przysięgły przetłumaczyć na polski: "Ruszyły zakupy na budowę gazowców czarterowanych przez PGNiG od Knutsen OAS Shipping", ale żeby był sens jakiś?
16 grudzień 2020 : 11:51 anal | Zgłoś
0 brak slow
krew to mnie zalewa jak czytam taki wypowiedzi jak chief powyzej, hehe ktory plywa 100 lat w PZM i mysli ze cos wie na temat tego jak dziala statek LNG i operacje z nim zwiazane. w PZM ktos ma mozg i wie lepiej niz TY ze nie sa w stanie ogarnac czegos takiego jak operacje na statkach LNG poczynajac od zalogi (ktore musieli by zatrudnic z zewnatrz, bo na taknowcach jest cos takiego jak matrix wyksztalcenia zalogi i doswiadczenia, nie wspominajac juz jak wczesniej pisalem o wynagrodzeniach, ciekawe jak by sie owemu chiefowi pracowalo wiedzac ze w jego firmie 3 mechanik na gazowcu zarabia wiecej niz on, hehe) poprzez audyty, vetingi, SIRE i milion innych inspeckji. PZM wozi ladunki masowe i nie zainwestuja 500-600 mln USD na dwa statki ( jeden to koszto okolo 250-300) ktore beda im stwarzaly problemy. sytuacja byla by troche inna jakby choc mieli kilka - kilkanascie tankowcow a nie MASOWCE !!! ps. pracowalem w PZM zeby nie bylo ze nie mam pojecia jak wyglada praca na masowcu :D
16 grudzień 2020 : 16:56 ogr | Zgłoś

Zaloguj się, aby dodać komentarz

Zaloguj się

1 1 1 1

Newsletter