Żegluga

Norweski operator rejsów ekspedycyjnych Hurtigruten planuje stopniowy powrót do pełnej operacyjności w czerwcu. Przypomnijmy, że w marcu br. podjął decyzję o zawieszeniu wszystkich rejsów u wybrzeży Norwegii do 19 kwietnia, a także wszystkich międzynarodowych rejsów wyprawowych do 28 kwietnia.

Hurtigruten ogłosił, że ostateczne wznowienie rejsów, m.in. w takie miejsca jak Geirangerfjord (fiord Geiranger), jedno z największych atrakcji turystycznych Norwegii, nastąpi 16 czerwca.

Decyzja o tymczasowym zawieszeniu operacji była trudna do podjęcia i będzie miała wpływ na nas wszystkich - naszych gości, naszych kolegów na pokładzie, nasze biura na całym świecie, małe i duże społeczności, które odwiedzamy oraz setki małych i dużych dostawców, przyjaciół i partnerów, którzy mieszkają obok nas i z nami. Jednocześnie mocno wierzę, że jest to jedyna odpowiedzialna decyzja w tym nadzwyczajnym kryzysie, z którym boryka się obecnie świat - mówił w marcu Daniel Skjeldam, dyrektor generalny Hurtigruten.

Z eksploatacji wycofano wówczas 14 z 16 promów i statków wycieczkowych, pozostawiając dwa, które dostarczały niezbędne towary lokalnym społecznościom wzdłuż wybrzeża Norwegii.
Początkowo zwolniono na czas określony 345 pracowników, a później kolejne 2 600.

To już niemal dwa miesiące w prawdziwie niezwykłej sytuacji. W ten, czy inny sposób konsekwencje pandemii dotykają nas wszystkich - powiedział Daniel Skjeldam. - Wciąż nie wiadomo, co przyniosą nam następne tygodnie i miesiące. Jednak widzimy, że międzynarodowe ograniczenia są stopniowo znoszone. Krok po kroku, pandemia zostaje opanowana, a firmy otwierają się ponownie i codzienne życie powoli wraca do normy.

Firma wprowadzi ścisłe środki higieny i zmniejszy liczbę gości, dla każdego rejsu indywidualnie. Warto dodać, że Hurtigruten nie miał żadnych potwierdzonych ani podejrzanych przypadków Covid-19 na swoich statkach.

AL, z mediów

Komentarze   

0 PŻB
To operator Norweski a malo kto wie że Polski operator promowy PZB,miał być sprzedany w 2012 roku za 38 mln.zł.Kwota śmieszna bo nigdy nie wykazywał strat,miał kilka promow w tym jeden kupiony za 130 mlj zł w ktorego remont wladowali nastepne 30 mln.
Malo tego jak tylko dokonczymy budowe autostrady A1 to przejmiemy duzą cześć tranzytu od Niemcow i ta doskonale już teraz rozwijajaca sie firma bedzie kurą znoszącą zlote jaja.Pod koniec ub.roku zakupili nowy ,nowodzesny prom NoVa Star.
12 maj 2020 : 12:56 Krzysztof muszka Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
1 1 1 1