Żegluga

Pogłębia się problem nadmiaru mocy przewozowej armatorów kontenerowców, co wynika ze wzrostu pojemności statków, przewyższającego popyt na transport - ocenia w raporcie o rynku shippingu firma Danish Ship Finance.

W 2013 r. światowa ich flota powiększyła się o 1,3 mln TEU, a był to ósmy rok z rzędu napływu większego tonażu i pojemności statków. Pomimo złomowania jednostek o pojemności 440 tys. TEU, globalna flota wzrosła w ub. roku netto o 6 proc., czyli tyle samo co w 2012 r., choć mniej niż w latach poprzednich (2011 r. - o 8 proc., w 2010 r. - o 10 proc.).

Autorzy raportu szacują, że w ub.roku niewykorzystane moce przewozowe wzrosły o ponad 4 proc., bowiem popyt na fracht zwiększył się tylko o 2 proc. Przytaczają też oceny brytyjskiej firmy Alphaliner, z której wynika, że pojemność nowo zamówionych kontenerowców przekroczyła trzykrotnie pojemność statków planowanych do złomowania.

Tendencja nadmiernej podaży mocy nad popytem będzie szczególnie odczuwalna na liniach oceanicznych wschód-zachód, gdzie pływają największe kontenerowce i relatywnie młode, podczas gdy proces złomowania dotyczy głównie jednostek o pojemności do 6000 TEU, ocenia z kolei Drewry Maritime Research.

Najbardziej dynamicznie rośnie segment post-panamaksów, tj. statków o gabarytach pozwalających przepływać przez Kanał Panamski. W przypadku kontenerowców, ich pojemność nie przekracza 5000 TEU. W ub.roku armatorzy odebrali ich o 15 proc. więcej, rok do roku.

Dzisiaj co czwarty kontenerowiec pływający na świecie jest klasy post-panamax, a łącznie mają one 55 procent całkowitej pojemności światowej floty kontenerowców, czytamy w raporcie.

Armatorzy zamówili dotychczas 242 statki o pojemności 1,9 mln TEU, czyli średniej wielkości 7850 TEU, co jest największym wolumenem od 2007 r., stwierdza Danish Ship Finance.

Obecnie gros umów zakupu dotyczy statków klasy post-panamax, ale o większej pojemności niż tradycyjne 5000 TEU. W ten sposób armatorzy przygotowują się do planowanego otwarcia poszerzonego Kanału Panamskiego w 2016 roku. Chcąc poprawić efektywność przewozów większymi jednostkami, wiele klasycznych post-panamaksów zostanie pocięta na żyletki, bez względu na wiek, ocenia Drewry.

Ten nowy popyt spowodował gwałtowną zwyżkę cen statków. Panamaksy o pojemności 8500 TEU kosztowały w kwietniu br. o 15 proc. więcej, niż zamawiane w styczniu 2013 r. O ok. 8 proc. wzrosła też cena używanego, pięcioletniego statku tej klasy.

Danish Ship Finance podkreśla, że nastąpi proces wielkiego marnotrawstwa. Obecnie ok. 80 proc. panamaksów to statki młodsze niż 10 lat, a tylko 5 proc. - mają więcej niż 15 lat, czyli wchodzą w okres złomowania. Tymczasem z eksploatacji wycofanych zostanie wiele młodych jednostek, a pomimo tego nie zmieni się istotnie problem nadmiernej podaży mocy przewozowych.  

 

1 1 1

Źródło:

Waluta Kupno Sprzedaż
USD 3.6182 3.6912
EUR 4.2232 4.3086
CHF 4.5137 4.6049
GBP 4.8868 4.9856

Newsletter