Spółka Żegluga Polska należąca do Polskiej Żeglugi Morskiej i Swedish House z Warszawy złożyła ofertę kupna akcji Polskiej Żeglugi Bałtyckiej.
Związkowcy obawiają się, iż sprzedaż PŻB doprowadzi do zwolnień pracowników. Ich zdaniem, powinny się już rozpocząć rozmowy o pakiecie socjalnym i inwestycyjnym dla PŻB, a takich negocjacji nie ma. PŻB to dziś trzy promy i około 700 pracowników.
- Związki zawodowe zwróciły się o spotkanie w Ministerstwie Skarbu Państwa w sprawie przyszłości Polskiej Żeglugi Bałtyckiej - mówi Kazimierz Sikora przewodniczący Solidarności w PŻB. - Dzisiaj wysyłamy pismo do ministra z prośbą o spotkanie w trybie pilnym. Chcielibyśmy również rozmawiać z przedstawicielami PŻM.
Załoga PŻB myśli też o założeniu spółki pracowniczej: - Jeżeli mielibyśmy stracić pracę, a mamy potencjał intelektualny i fachowców, którzy pracowali w różnych firmach tego typu na całym świecie, no to nie naszą winą było to, jak firmą do tej pory zarządzano - tłumaczy Sikora.
Związkowcy zwracają uwagę, iż podczas sprzedaży PŻB, nie dano żadnych gwarancji zatrudnienia pracownikom tego armatora.
- Ta sytuacja nas niepokoi - podkreśla przewodniczący Solidarności w firmie. - Ministerstwo na razie nie zaprosiło nas do negocjacji w sprawie pakietu socjalnego i inwestycyjnego.
Polska Żegluga Morska nie komentuje swoich działań w sprawie PŻB. Ministerstwo Skarbu Państwa poinformowało, że "będzie czas na negocjacje pakietu socjalnego".
- O tym, czy taki dokument zostanie podpisany, wpływ będzie miał inwestor i strona społeczna - mówi Maciej Wewiór, rzecznik Ministerstwa Skarbu Państwa. Na razie do MSP wpłynęły tak zwane oferty wstępne.{jathumbnail off}
Żegluga
Pracownicy PŻB zaniepokojeni kolejną próbą prywatyzacji
25 sierpnia 2011 |
Źródło:
