Biorąc pod uwagę ilość budowanych jednostek oraz ilość zawieranych kontraktów na ich budowy, Chiny plasują się na pierwszym miejscu w światowym przemyśle stoczniowym. Specjaliści twierdzą jednak, że państwo potrzebuje zdecydowanie więcej czasu, by faktycznie zmonopolizować rynek.
Jak oznajmił wicedyrektor departamentu przemysłu Ministerstwa Przemysłu i Technologii Informacyjnej, Chiny stanęły na pierwszym miejscu listy największych producentów statków w roku 2010, a celem państwa jest stać się wytwórcą najbardziej zaawansowanych jednostek do 2015 roku.
Całkowita nośność zbudowanych w Chinach w 2010 roku statków osiągnęła 65.6 mln dwt, co stanowi 43% ogólnoświatowego wyniku nośności.
W tym samym roku, całkowita nośność jednostek zakontraktowanych w Chinach opiewała na 75.2 mln dwt, czyli 54% w skali globu.
Jednak jak twierdzi wicedyrektor departamentu przemysłu, Chiny wciąż zmagają się z brakiem zdolności do wprowadzania innowacji i ulepszania technologii budowy, przez co pozostają za plecami silniejszych pod tym kątem konkurentów.
Źródło: China Daily
{jathumbnail off}
Żegluga
Chiny na szczycie w przemyśle stoczniowym
10 maja 2011 |
