Chodzi o rządowy plan komercjalizacji, który ma objąć największe polskie firmy, w tym Polską Żeglugę Morską.
Prawdopodobnie już na najbliższym posiedzeniu Sejmu może dojść do głosowania nad ustawą wprowadzającą komercjalizację przedsiębiorstw państwowych, wśród których znalazł się PŻM.
- Ustawy jeszcze nie ma, a problemu już się pojawiają - mówi Paweł Szynkaruk, prezes Polskiej Żeglugi Morskiej. - Każda zmiana właścicielska czy zmiana statusu niesie ze sobą sytuację, w której banki zabezpieczające nasze inwestycje, stocznie produkcyjnie są w stanie niepewności, która może potem przekładać się na zabezpieczenie określonych praw wynikających z kontraktów.
Szynkaruk liczy także na zrozumienie posłów Platformy Obywatelskiej. - Stanowisko klubu PO do pewnego czasu było jednoznaczne, potem okazało się, że rozsądek i interes gospodarczy wziął górę - stwierdził Szynkaruk.
Przeciwko komercjalizacji protestują także pracownicy i związkowcy Polskiej Żeglugi Morskiej. Ich zdaniem, to ostatni duży zakład na Pomorzu Zachodnim i zmiana zasad działalności spowoduje upadek firmy. Przeciwko komercjalizacji opowiedzieli się także prawie wszyscy posłowie Ziemi Szczecińskiej.
Krzysztof Zajdel{jathumbnail off}
Żegluga
Prezes PŻM ma nadzieję, że firma pozostanie państwowa
07 marca 2011 |
Źródło:
