Prawo, polityka

- Te 11 lat poza IACS nauczyło czegoś Polski Rejestr Statków?

J. J.: - To bardzo ważny dla nas czas. Pracuję w tej instytucji 35 lat i byłem członkiem różnych grup roboczych w IACS. I muszę przyznać, że dużo się tam nauczyłem. Czas poza IACS był dla nas okresem trudnym, to były lata chude, ale musieliśmy je przetrwać. Greccy armatorzy nas nie opuścili, rozwijaliśmy się na Bliskim Wschodzie i przetrwaliśmy. Był to też dla nas okres wolności. Wolności od IACS, w tym sensie, że nie musieliśmy robić tego, co oni zadecydowali. Mieliśmy swobodę wyboru tematów. Mamy świadomość, że przyczyną największej liczby awarii na morzu są obciążenia falowe, które powodują ruch statku, ale też działają na niego, starając się go złamać, skręcić. I że są one w niewystarczający jeszcze sposób ujęte w standardach. Tym właśnie się zajęliśmy. Nie były to na pewno lata stracone. Dużo czasu poświęciliśmy na badania naukowe. Skupiliśmy się na tym, co jest istotą bezpieczeństwa, co nie jest do końca rozwiązane.

- Toczyło się śledztwo w sprawie podszywania się pod PRS jakichś tajemniczych Chińczyków…

J. J.: - Zgłosiliśmy tę sprawę do prokuratury i odpowiednim organom państwowym, które przekazały ją do Komisji Europejskiej. Prokuratura umorzyła sprawę z powodu niewykrycia sprawców.

-  Dlaczego akurat was? Dlatego, że jesteście tak znani?

J. J.: - Nie wiem. Pewnie stwierdzono, że jesteśmy znani w świecie, ale nie stanowimy takiego zagrożenia, jak duże korporacje. W tej chwili zakładamy placówkę w Chinach. Dzięki temu będziemy mieli lepsze możliwości działania przez tamtejszych prawników.

- Ponieśliście jakieś straty z tego powodu?

J. J.: - Trudno ocenić. Fałszywe certyfikaty wystawiane były na wyroby, na które nie mamy notyfikacji. Poza tym, owi oszuści używają tylko nazwy Polskiego Rejestru Statków, mają inne logo, certyfikaty też są inne niż nasze.

J. L.: - Czyli jest to proceder dla naiwnych i niezorientowanych klientów. Z tym, że fałszowanie certyfikatów nie jest rzeczą niespotykaną. Bardzo często zdarzają się informacje o takich fałszerstwach. I robią to nie tylko Chińczycy, zanotowano też takie wypadki w Europie.

- Panie prezesie, w jakiej kondycji jest PRS?

J. J.: - Zeszły rok zakończyliśmy dodatnim wynikiem finansowym.

- A jaka przyszłość czeka firmę? Co z zapowiadaną ongiś prywatyzacją?

J. J.: - To bardzo trudna kwestia, szczególnie dla mnie, osoby, która całe życie spędziła w firmie państwowej.

- Obawia się pan prywatyzacji?

J. J.: - Jesteśmy własnością Skarbu Państwa i to na świecie jest naszym atutem. Dla przykładu, gdy greccy armatorzy dowiadują się, że jesteśmy firmą państwową, nabierają do nas większego zaufania, niż do firmy o charakterze wyższej użyteczności publicznej. Nie chciałbym, żebyśmy byli firmą prywatną, głównie nastawioną na zysk. Musimy oczywiście zarobić na siebie, żeby utrzymać pracowników i prowadzić badania naukowe, które dużo kosztują. Cieszę się, tak jak większość załogi, że jesteśmy na liście 22 przedsiębiorstw strategicznych dla państwa. Dlatego nasz status się nie zmieni.

- Czyli PRS pozostanie firmą państwową. Ale były już oferty kupna przez inne towarzystwa, prawda?

J. J.: - Tak. Przyjeżdżali do mnie prezesi różnych instytucji klasyfikacyjnych i składali oferty. Nie podejmowałem rozmów na ten temat.

- A jak będzie wyglądać najbliższe dziesięciolecie?

J. J. - PRS będzie się rozwijał. Po wejściu do IACS - zwiększymy naszą flotę. Dzięki temu będziemy mieli większe fundusze na rozwój standardów, procedur wewnętrznych, ale też będziemy uczestniczyć w rozwoju światowych standardów bezpieczeństwa.

- W tym roku PRS obchodzić będzie rocznicę powstania...

J. J.: - Tak, siedemdziesiątą piątą.

- Jak to uczcicie?

J. J.: - Główne obchody odbędą się we wrześniu, w przeddzień sympozjum Safe Shipping on the Baltic Sea. Planujemy obchody skromne, ale z klasą.

 

Tomasz Falba, Czesław Romanowski

Fot. Czesław Romanowski

 

Jan Jankowski jest prezesem zarządu Polskiego Rejestru Statków, Jan Ludwig jest głównym inspektorem PRS.

1 1 1
Waluta Kupno Sprzedaż
USD 3.6182 3.6912
EUR 4.2232 4.3086
CHF 4.5137 4.6049
GBP 4.8868 4.9856

Newsletter