Ich zdaniem strefy te na dłuższą metę nie tworzą, ale właśnie zabijają miejsca pracy. Przecież nie przeniesiemy teraz naszych firm do tych stref – mówią. A czy ktoś oszacował łączną wartość innowacyjnych produktów i usług powstałych w tych strefach, w które (w sumie 14 stref w 250 lokalizacjach w Polsce) do tej pory zainwestowano 84 miliardy złotych?
Innym wspólnym tematem jest np. kwestia obciążania przez gminy, które wykorzystują niejednoznaczne przepisy podatkowe, zaległym podatkiem od nieruchomości obszarów, na których użytkowana jest infrastruktura portowa. Z dnia na dzień spółki portowe dowiadują się o konieczności zapłacenia podatku.
- Dla nas to kwota 10 mln złotych rocznie - mówił podczas dyskusji Adam Żołnowski, jeden z gości zaproszonych na to spotkanie i dyrektor ds. strategii w DCT Gdańsk, terminalu zbudowanego na gruncie dzierżawionym od Zarządu Portu na okres 30 lat. - Ten podatek nie był dyskutowany przy podpisywaniu umowy dzierżawy. Jeśli będziemy musieli dodatkowo płacić podatek od nieruchomości w wysokości około 10 mln zł rocznie, to przy założeniu 60-letniej dzierżawy zapłacimy 600 mln zł więcej, niż wynikało z umowy.
Jego zdaniem, łapanie inwestorów w takie pułapki, długofalowo nie jest także w interesie miasta, które przecież chce przyciągnąć kolejne inwestycje.
O złych przepisach podatkowych i ich negatywnym wpływie na konkurencyjność polskich portów mówił także w imieniu Rady Interesantów Portu Gdynia Sławomir T. Kalicki, prezes Inter Marine Sp. z o.o., który podkreślił potrzebę jednolitej reprezentacji interesów portów i działających na ich terenie spółek wobec władz państwowych.
Zdaniem minister Anny Wypych – Namiotko, lobbing firm gospodarki morskiej będzie skuteczny tylko wtedy, gdy do polityków i organów administracji rządowej będzie docierał jeden klarowny i zintegrowany przekaz kierowany przez jak najszerszą reprezentację przemysłów morskich. Przyznała jednak, że potrzebna jest platforma dla porozumienia i wzajemnej wymiany informacji, pomiędzy środowiskiem pracodawców branży okrętowej, a administracją rządową.
Informacja jest potrzebna, to fakt. Nie wszyscy przecież muszą wiedzieć, że polski przemysł remontu i przebudowy statków pod względem wielkości obrotów handlowych jest na 3. miejscu w Europie, po Niemczech i Holandii, zaś pod względem produkcji statków (mierzonej w skompensowanych tonach brutto – CGT), nasz kraj zajmuje 5 pozycję w Europie, po Niemczech, Włoszech, Holandii i Norwegii (wg raportu SEA EUROPE 2011/2012). Nie każdy też musi wiedzieć, że te wysokie pozycje zawdzięczamy stoczniom należącym do Forum Okrętowego.
- Ze swej strony zapraszam Forum Okrętowe do współpracy z działającym przy ministrze transportu, budownictwa i gospodarki morskiej Zespołem ds. Polityki Morskiej - stwierdziła pani minister.
W podsumowaniu spotkania przedstawiciele firm zrzeszonych w Forum Okrętowym podkreślali, że, wbrew obawom polityków, nie oczekują od rządu ani dotacji, ani przywilejów. Przeciwnie, chcą, aby w sektorze obowiązywały normalne warunki rynkowe, klarowne przepisy i jednakowe zasady dla wszystkich jego uczestników. Jako Forum Okrętowe zadeklarowali gotowość pełnej współpracy z przedstawicielami administracji rządowej, udzielania informacji i konsultacji we wszelkich dziedzinach wymagających współdziałania i ważnych dla rozwoju gospodarki morskiej. Sęk w tym, żeby strona rządowa chciała czasem zasięgnąć opinii pracodawców, skorzystać z ich doświadczenia i znajomości problemów branży, którą reprezentują, bo wszystkim może to wyjść tylko na zdrowie…
Grzegorz Landowski
Zdjecia: land, Remontowa SA
Forum Okrętowe to:
► 44 podmioty (członkowie zwykli i stowarzyszeni)
► 4 morskie stocznie produkcyjne
► 3 morskie stocznie remontowe i remontowo – produkcyjne
► 24 producentów wyposażenia i dostawców usług (firm kooperujących)
► 4 biura projektowe
► 1 instytut naukowo badawczy
► 2 uczelnie wyższe
► 2 towarzystwa klasyfikacyjne
► 2 banki komercyjne
► 1 kancelaria prawnicza
► 1 ośrodek kształcenia menedżerów
Więcej informacji na: www.forumokretowe.org.pl
- «« Poprzedni artykuł
- Następny artykuł
