
Wybór Nergera okazał się strzałem w dziesiątkę, bo poza doświadczeniem i fartem, miał jeszcze determinacją. Liczył na to, że wyróżnienie w walce pomoże mu otworzyć drzwi do dalszej kariery w marynarce, zamkniętej, jak się mogło wydawać, przez związek z córką dokera. W ówczesnych realiach był to mezalians. Nerger nie dostał pozwolenia na małżeństwo ze swoją ukochaną nawet wtedy, kiedy już urodziła mu trzech synów. Na dodatek nie był arystokratą, tylko synem nauczyciela.
Ambitny oficer postanowił maksymalnie wykorzystać otrzymaną szansę. Przez pół roku starannie przygotowywał Wolfa do rejsu (wśród jego załogi znalazło się wielu marynarzy o polskobrzmiących nazwiskach). Statek otrzymał uzbrojenie, na które składało się: 7 dział kalibru 150 milimetrów, 3 działa kalibru 50 milimetrów, cztery pojedyncze wyrzutnie torpedowe z szesnastoma torpedami, 465 min morskich i dwupłatowy wodnosamolot Friedrichshafen, który miał pełnić funkcje rozpoznawcze. Uzbrojenie zostało odpowiednio zamaskowane, a ładownie przerobiono tak, by mogły pomieścić prawie 350 członków załogi.
Wolf miał jasno wyznaczone zadanie - popłynąć na Ocean Indyjski, aby spowodować zamieszanie na brytyjskich szlakach handlowych. Rozkaz niemieckiej admiralicji brzmiał: „Należy zaminować wejścia do najważniejszych portów Indii Brytyjskich i Brytyjskiej Afryki Południowej oraz krzyżujące się szlaki handlowe.” oraz „Zaminować główne porty, jak: Kolombo, Bombaj, Karaczi, Kalkuta, Rangun. Singapur, Kapsztad – przy czym ostatni z wymienionych ma być pierwszy, a pozostałe pięć zaminować w takiej kolejności, jaka będzie odpowiadała kapitanowi... po wykonaniu wszystkich minowań prowadzić wojnę handlową aż do wyczerpania środków. Wybór operacji pozostawia się do waszej dyspozycji. Głównym celem ataków winien być trwający cały rok transport ziarna z Australii do Europy.”.
Teoretycznie Wolf mógł operować w morzu przez pół roku bez potrzeby zawijania do portu. Nerger postanowił jednak przebywać tam dwa razy dłużej. Zapasy węgla, żywności i wody miał zamiar uzupełniać zabierając je z atakowanych jednostek. Przez cały czas miał zachować ciszę radiową, aby nikt nie mógł go zlokalizować i zatopić.

Zadanie wydawało się karkołomne. Jak do tej pory żadnemu parowcowi nie udała się sztuka przebywania non stop na oceanie przez rok. Nerger był jednak dobrej myśli, kiedy pod koniec listopada 1916 roku Wolf rozpoczął swój rajd.
„Wujkowie” Juanity
W połowie stycznia niemiecki korsarz osiągnął Kapsztad. Tam postawił pierwsze miny. W ciągu miesiąca wyleciały na nich w powietrze cztery brytyjskie statki. Wywołało to histerię na afrykańskich wybrzeżach i nagonkę na żyjących tam niemieckich emigrantów oskarżanych o sabotaż. Sytuacja powtarzała się wszędzie tam, gdzie pojawiał się Wolf, który znikał za horyzontem po wykonaniu kolejnego zadania robiąc wszystko, by nie zostać zidentyfikowanym.
27 lutego 1917 roku Wolf zaatakował jednak otwarcie. 600 mil morskich na zachód od Malediwów pojmał angielski tankowiec Turritella. Postanowił wykorzystać tę jednostkę do swoich celów. Obsadził go częścią własnej załogi i wysłał do zaminowania Adenu. Chińska załoga brytyjskiego statku zgodziła się pracować dla Niemców, oficerowie zaś zostali przetransportowani na pokład Wolfa stając się pierwszymi jeńcami na jego pokładzie.
