Członek załogi ucierpiał, a maszynownia statku handlowego uległa uszkodzeniu w wyniku trafienia przez nieznany pocisk podczas wychodzenia z cieśniny Ormuz - poinformowała we wtorek brytyjska agencja UKMTO. Do incydentu doszło w czasie impasu w negocjacjach USA-Iran.
Brytyjska agencja ds. operacji handlu morskiego (UKMTO) poinformowała, że pocisk uderzył w statek o godz. 1.35 czasu uniwersalnego (godz. 3.35 w Polsce).
- Uderzenie spowodowało uszkodzenia maszynowni, a jeden z członków załogi odniósł obrażenia — podano w komunikacie.
Pozostałym marynarzom pomaga omańska straż przybrzeżna. Władze prowadzą dochodzenie.
Incydent pogłębia paraliż żeglugi wywołany trwającą wojną amerykańsko-irańską. Obecnie ten strategiczny szlak wodny pokonują zaledwie pojedyncze statki dziennie, chociaż przed wybuchem zbrojnego konfliktu przepływało ich tamtędy średnio ponad 130.
Tymczasem proces pokojowy pozostaje w impasie. Szef irańskiej dyplomacji Abbas Aragczi oświadczył w sobotę, że wymiana wiadomości przez pośredników nie oznacza prowadzenia dialogu, a Teheran wciąż nie podjął decyzji o powrocie do bezpośrednich negocjacji z Waszyngtonem. W poniedziałek Prezydent USA Donald Trump zagroził z kolei zbombardowaniem Omanu, jeśli państwo to będzie utrudniało amerykańskie działania w regionie.




