Iran zagroził w środę blokadą Morza Czerwonego w razie utrzymania przez Stany Zjednoczone blokady irańskich portów. Irańskie siły zbrojne nie pozwolą na eksportu ani import w Zatoce Perskiej i Omańskiej - oświadczył przedstawiciel armii.
Jeśli Stany Zjednoczone utrzymają blokadę morską i „stworzą niepewną sytuację dla statków Iranu oraz tankowców”, będzie to stanowić „preludium” do naruszenia zawieszenia broni, trwającego między USA i Iranem od 8 kwietnia – powiedział dowódca Centralnej Kwatery Głównej irańskich sił zbrojnych gen. Ali Abdollahi Aliabadi.
- Potężne siły zbrojne Republiki Islamskiej nie dopuszczą do żadnego eksportu ani importu w Zatoce Perskiej, Zatoce Omańskiej – oznajmił Aliabadi w oświadczeniu wyemitowanym przez państwową telewizję irańską.
W poniedziałek Stany Zjednoczone zaczęły blokować w cieśninie Ormuz ruch statków korzystających z irańskich portów. Jak twierdzi prezydent UDA Donald Trump, blokada ma skłonić Iran do ponownego otwarcia cieśniny, kluczowego szlaku eksportu ropy naftowej i gazu z krajów Zatoki Perskiej.
Wojna na Bliskim Wschodzie rozpoczęła się 28 lutego od nalotów Izraela i USA na Iran. Teheran odpowiedział atakami zarówno na Izrael, jak i na arabskie państwa regionu Zatoki Perskiej, w tym na położone tam amerykańskie bazy wojskowe i obiekty cywilne. Iran zablokował również swobodną żeglugę przez Ormuz
