Ministerstwo Obrony Narodowej zawarło umowę z konsorcjum Orlogsskibe Danmark na budowę czterech nowych okrętów do transportu morskiego i stawiania min dla marynarki wojennej. Tym samym po raz pierwszy od 2016 roku nowe okręty dla duńskiej marynarki wojennej będą budowane w duńskich stoczniach.
Okręty zastąpią starsze jednostki do zadań środowiskowych i będą pełnić podwójną rolę – będą mogły wykonywać zadania środowiskowe i wojskowe dla duńskiej marynarki wojennej.
Za konsorcjum Orlogsskibe Danmark stoją OSK Design, Karstensens Skibsværft w Skagen oraz stocznia Hvide Sande. OSK Design odpowiada za projekt, a statki powstają we współpracy obu duńskich stoczni. Są to bardzo doświadczeni partnerzy, którzy wspólnie odpowiadają za około 75 procent całkowitego tonażu nowo budowanych jednostek w duńskich stoczniach.
Dla konsorcjum kontrakt to nie tylko zamówienie czterech okrętów. To również ważny krok w kierunku zwiększenia roli duńskich stoczni i firm morskich w procesie wzmacniania rodzimej marynarki wojennej w nadchodzących latach.
– Umowa jest już gotowa, a to oznacza, że prace mogą się już rozpocząćTen projekt pokazuje, że duński przemysł może odegrać większą rolę w procesie wzmacniania marynarki wojennej naszego kraju w nadchodzących latach. Dania będzie potrzebowała stoczni, inżynierów, wykwalifikowanych pracowników, podwykonawców i wiedzy o okrętach, której sami będziemy potrzebować. Będzie to również istotne przy podejmowaniu decyzji w sprawie 21 przyszłych okrętów obrony terytorialnej – powiedział Jacob Høgh Thygesen, dyrektor generalny OSK Design.

Duńskie projekty i duńskie stocznie.
Duńskie stocznie od dziesięcioleci dostarczają na rynek północnoeuropejski zaawansowane jednostki pływające do użytku cywilnego, w tym kutry rybackie, promy, jednostki zaopatrzeniowe dla sektora offshore i jednostki specjalne. Dzięki nowemu kontraktowi kompetencje morskie ponownie się rozszerzają o kolejny specjalny rodzaj jednostek pływających.
W stoczni Hvide Sande zamówienie to postrzegane jest jako ważny krok w rozwoju specjalizacji morskiej.
– Jesteśmy dumni, że możemy uczestniczyć w projekcie, w ramach którego duńskie stocznie ponownie będą budować okręty dla Marynarki Wojennej Danii. Oznacza to jeszcze większą aktywność w stoczniach, pracę dla wyspecjalizowanych pracowników i możliwość utrzymania i rozwoju kompetencji morskich naszego kraju. Tego rodzaju kontrakty powinny przynieść korzyści również duńskiemu przemysłowi i nieco mniejszym społecznościom – podkreśla Carl Erik Kristensen, dyrektor generalny stoczni Hvide Sande.
Od kontraktu do budowy
Naval Ships Denmark postrzega to zadanie jako okazję do pokazania, że Dania potrafi projektować, budować i modernizować małe i średnie okręty, których marynarka wojenna będzie potrzebować w nadchodzących latach. Będzie to kluczowa kwestia w szerszym procesie remilitaryzacji Duńskiej Marynarki Wojennej, gdzie między innymi musi zostać podjęta decyzja w sprawie 21 przyszłych okrętów obrony terytorialnej.

Sprawdzona strategia budowy gwarantuje dostawę i konserwację
Konsorcjum podkreśla, że bezpieczeństwo dostaw nie zależy tylko od miejsca budowy okrętów, ale również od sposobu organizacji produkcji, aby Marynarka Wojenna otrzymywała okręty dostarczane na czas, w odpowiedniej cenie i z niezbędną wiedzą, zakotwiczone w pobliżu duńskich stoczni. Dlatego konsorcjum opiera się na podziale pracy, w którym poszczególne części zadania są realizowane tam, gdzie najlepiej je zrealizować. Duże kadłuby są produkowane w polskiej filii Karstensen, podczas gdy mniejsze, w tym np. jednostki obrony terytorialnej, mogą być budowane w Danii. Jednocześnie projektowanie, realizacja, wyposażenie, konserwacja i specjalistyczne prace stoczniowe są realizowane w Danii.
– Mamy sprawdzoną strategię budowy, w której robimy to, w czym jesteśmy najlepsi, w odpowiednich miejscach. Większe kadłuby są produkowane w naszej filii w Polsce, a mniejsze, na przykład dla okrętów obrony narodowej, mogą być produkowane w Danii. To pomogło znacząco zwiększyć aktywność i liczbę miejsc pracy zarówno w Skagen, jak i Hvide Sande. Jednocześnie daje to Duńskiej Marynarce Wojennej większą pewność, że okręty zostaną dostarczone na czas i w odpowiedniej cenie (…) Atutem Danii jest to, że posiada stocznie, które mogą przejąć odpowiedzialność za zaawansowane dostawy morskie – wyjaśnia Knud Degn Karstensen, prezes stoczni Karstensens.
LEW (Źródło: Oskdesign)
