Stocznie, Statki

Nick Sloane z Titan Salvage Group, kierujący operacją usunięcia Costa Concordii ze skał w rejonie włoskiej wyspy Giglio twierdzi, że sprawy mogą potoczyć się niezgodnie z planem i statek w niedługim czasie może ulec przełamaniu na mniejsze części.

- W trakcie podnoszenia statku będzie można usłyszeć metaliczne trzaski dochodzące z wewnętrznych części konstrukcji. Mamy nadzieję, że kadłub oraz struktura zewnętrzna pozostanie nietknięta- powiedział Sloane.

Do tej pory 65% wycieczkowca znajduje się pod wodą.

450 pracowników Titan Salvage wciąż czeka na „zielone światło” od włoskich espertów. Najprawdopodobniej na początku września br. robotnicy rozpoczną procedurę podnoszenia wraku.

Prowadzona przez Titan Salvage Group akcja ratunkowa, we współpracy z włoską firmą Micoperi, jest największą tego typu operacją w historii żeglugi. 

Jeżeli zakończy się ona sukcesem, statek zostanie odholowany do portu w Piombino na złomowanie.

13 stycznia 2012 roku Costa Concordia podpłynęła zbyt blisko brzegu wyspy Giglio. W wyniku uderzenia o rafę wytworzyła się dziura w kadłubie, co spowodowało zatonięcie statku i chaotyczną ewakuację prawie 4200 pasażerów. 

W wyniku katastrofy zginęły 32 osoby. Proces kapitana Costa Concordii, Francesco Schettino, nadal toczy się w Grosetto we Włoszech.

Czytaj źródło
 

1 1 1
Waluta Kupno Sprzedaż
USD 3.6182 3.6912
EUR 4.2232 4.3086
CHF 4.5137 4.6049
GBP 4.8868 4.9856

Newsletter