Blisko 1500 byłych pracowników Stoczni Szczecińskiej Porta Holding SA domaga się od ministerstwa skarbu zapłaty należności z tytułu utarty wartości akcji.
Jak podaje Informacyjna Agencja Radiowa wczoraj odbyło się kolejne spotkanie akcjonariuszy, którzy mogą przyłączyć się do tego postępowania.
Dokumenty złożyło kolejnych 600 akcjonariuszy, a końcowa liczba osób w pozwie grupowym może sięgnąć 4000. W ich rękach znajduje się blisko 12 milionów akcji Stoczni Szczecińskiej Porta Holding SA Pracownicy, jak i ich spadkobiercy są w posiadaniu pakietów akcji od 61 do 4 tysięcy sztuk. Od momentu ogłoszenia upadłości stoczni w 2002 roku papiery akcyjne są bezwartościowe.
Proces w tej sprawie przed Sądem Okręgowym w Szczecinie jest jednym z największych pozwów zbiorowych w historii polskiego sądownictwa.
Stoczniowcy domagają się 70 milionów zł zadośćuczynienia. Jeżeli wywalczą odszkodowanie za utraconą wartość akcji firmy nie wykluczają odzyskania majątku stoczni. W tej sprawie byli prezesi Stoczni Szczecińskiej wysłali list do ministra skarbu Włodzimierza Karpińskiego, apelując o niezmarnowanie dorobku stoczni przez nieodpowiedzialne działanie na jej majątku.
