Pływający pod indyjską banderą tankowiec, w niedzielę wieczorem (czasu miejscowego), znalazł się w płomieniach. Pożar ugaszono dość szybko, jednak jedna osoba prawdopodobne zginęła, a kilka innych zostało rannych, w tym dwie poważnie.
Z niewyjaśnionych przyczyn doszło do eksplozji w maszynowni. Na miejscu pojawiły się szybko służby ratownicze oraz inne statki znajdujące się w pobliżu. Wszyscy członkowie załogi zostali przewiezieni do pobliskich szpitali. Dwójkę najciężej rannych zabrał helikopter.
Tankowiec MT Samudera w chwili eksplozji płynął bez ładunku do Bangladeszu. Po oględzinach komisja stwierdziła, że nie ma bezpośredniego zagrożenia zatonięcia, a jego kurs został zmieniony, by nie przepływał blisko innych statków, ze względów bezpieczeństwa.
