Jak dowiedziało się Radio Szczecin, pracownicy szczecińskiej Stoczni Remontowej będą zarabiać nawet o kilkanaście procent mniej. To część programu restrukturyzacji zakładu. Sytuację pogarsza fakt, że zbliża się zima. Wtedy zwykle firma ma mniej zleceń. Jeden z pracowników Gryfii wylicza, że jego pensja została obniżona o 15 procent.
- Niektórym zmniejszyli nawet o 20, czy 30 procent - mówi stoczniowiec.
Pracownicy Gryfii przyznają, że obniżka mocno uderzyła w ich budżety domowe. Wypłaty i tak nie były duże.
- Obniżka jest spora, bo zarabiamy np. 1,9 lub 2 tys. zł miesięcznie. Nie obniżyli wybrańcom. Zwrócili np. związkowcom - mówi inny pracownik Gryfii.
Stoczniowcy stracili też większość dodatków do pensji.
- Począwszy od "trzynastek", przez wszystkie premie i jubilatki, wszystko mi pozabierali - przyznaje jeden z pracowników. - Nie mamy już nic.
W kiepskiej sytuacji finansowej Gryfia jest od wielu miesięcy. Jest mniej remontów statków i są też one mniej opłacalne. Właściciel zakładu, Agencja Rozwoju Przemysłu, chce połączyć firmę z Morską Stocznią Remontową w Świnoujściu i w ten sposób ratować przedsiębiorstwo.
Czekamy na komentarz zarządu Gryfii w tej sprawie.
Grzegorz Gibas
