Zarządca kompensacji, firma Bud-Bank Leasing wczoraj w Warszawie podpisała z Towarzystwem Finansowym "Silesia" umowy sprzedaży majątku Stoczni Szczecińskiej Nowa. Chodzi o najważniejsze nieruchomości, wylicytowane na aukcjach 23 listopada br.
Zarządca kompensacji poinformował, że podpisano trzy warunkowe umowy nabycia wylicytowanych zespołów: pochylni Wulkan i Odra oraz tzw. operatora (m.in. hal obróbczych i remontowych wraz z maszynami). W przypadku dwóch pozostałych części majątku - malarni i prefabrykacji - zawarto umowy ostateczne.
- Do trzech pierwszych nieruchomości prawo pierwokupu mają port i prezydent miasta, dlatego podpisano umowy warunkowe - wyjaśnia Andrzej Stolarczyk, rzecznik prasowy zarządcy kompensacji. - Teraz czekamy na formalne potwierdzenie, że z tego prawa nie skorzystają. Mamy nadzieję, iż nastąpi to do końca tego roku.
Łączna wartość wylicytowanych zespołów majątkowych to ok. 81 mln zł netto. Powiększona o należny podatek VAT, wyniosła prawie 98,7 mln zł i tyle wpłacono na rachunek zarządcy kompensacji na trzy dni przed zawarciem umów.
Przypomnijmy, że podczas listopadowych aukcji cztery firmy: Lidmann i Megger, Rubo-Styl, P.W. Ferkut Robert Lipowicz oraz Almex wylicytowały drobniejsze części stoczniowego majątku - kształtowniki i pręty, materiały izolacyjne, farby i rozpuszczalniki, przewody i kable. Umowy sprzedaży z nabywcami mają zostać podpisane dziś w Szczecinie.
Choć majątek stoczni ma już nowego właściciela, nadal nie jest jasna przyszłość dawnego sztandarowego zakładu Szczecina. Nabywca najważniejszych nieruchomości, TF "Silesia" na razie poprzestał na bardzo ogólnej zapowiedzi. Podał, że obecnie przygotowuje program zagospodarowania kupionego majątku i szuka partnerów do współpracy.
Stoczniowcy i inni przedstawiciele branży okrętowej chcieliby wznowienia produkcji statków. Nadzieję na to wzbudziły wyniki ostatnich aukcji. Z kolei niepokój wywołały ostatnie doniesienia prasowe o ewentualnym rozpoczęciu produkcji samochodów na terenie stoczni. Wiceprezydent Szczecina Aleksander Buwelski potwierdził, że taką inwestycją zainteresowana jest rosyjska firma Intrall Rus. Ma już ona za sobą nieudane przedsięwzięcie w Lublinie, gdzie rozpoczęła produkcję aut dostawczych. W 2007 r. sąd ogłosił upadłość spółki Intrall Polska. Obecnie rosyjski inwestor zainteresowany jest Szczecinem. Mówi się o produkcji samochodów dostawczych i ciężarowych. O tych zamiarach pisaliśmy już wcześniej. Wiążące decyzje na razie jednak nie zapadły.
(ek){jathumbnail off}
Stocznie, Statki
Stocznia sprzedana. Dwie umowy ostateczne, trzy warunkowe
07 grudnia 2010 |
Źródło:
