Na prawobrzeżu Szczecina i terenach postoczniowych powstanie podstrefa Euro-Parku Mielec, nie zaś Kostrzyńsko-Słubicka Specjalna Strefa Ekonomiczna.
Ta zmiana wiele osób zaskoczyła. Podstrefa Euro-Park Mielec, to był pierwotny pomysł. Ale po kolejnym spotkaniu w Warszawie dotyczącym Programu dla Szczecina z przedstawicielami ministerstwa skarbu, Agencji Rozwoju Przemysłu, szefa doradców premiera usłyszeliśmy informację, że ma powstać w Szczecinie podstrefa Kostrzyńsko-Słubickiej SSE. Informowali nas o tym włodarze Szczecine, posłowie, stoczniowi związkowcy i przedstawiciele. A prezes ARP uzasadniał nawet dlaczego kostrzyńsko-słubicka. Notabene, argumenty były podobne jak w przypadku podstrefy mieleckiej.
Teraz jednak ARP utrzymuje, że chodzi o Euro-Park Mielec. A Roma Sarzyńska, rzecznik prasowy Agencji przekonuje, że o innym pomyśle nie było mowy.
Jednak była mowa. I przyznaje to prezydent Szczecina Piotr Krzystek. Choć dodaje, że dokumentów potwierdzających wariant kostrzyńsko-słubicki - nie posiada. Był to jednak pomysł dyskutowany.
Jeśli już mówimy o koncepcjach, rozważany był nawet wariant ewentualnego przyłączenia do szczecińskiej strefy polickiego Infraparku. O takim pomyśle rozmawiał wiceminister skarbu Adam Leszkiewicz, wizytujący niedawno Zakłady Chemiczne. Prezydent Szczecina akurat o takim zamyśle nie słyszał.
Dla Szczecina najważniejszą kwestią jest realizacja Programu dla Szczecina.
Miasto zabiega utworzenie podstrefy i włączenie do niej 73 ha terenów znajdujących się w Trzebuszu, Dunikowie, przy ulicach Lubczyńskiej i Kniewskiej oraz ul. Struga a także terenów stoczniowych. Czy będzie to podstrefa Specjalnej Strefy Ekonomicznej Euro-Park Mielec, czy innej - jest sprawą drugoplanową. Ważne, by jak najszybciej ją utworzyć i realizować program, który ma ożywić aglomerację. Decydenci wyrazili już na to zgodę.
Stoczniowcy liczą na włączenie do podstrefy terenów stoczni szczecińskiej. Mają nadzieję, że majątek stoczniowy zostanie wykorzystany.
Czy tak się stanie, trudno powiedzieć. Można odnieść wrażenie, że zarządca kompensacji, który nadal dysponuje majątkiem zlikwidowanej Stoczni Szczecińskiej Nowa nie ma pomysłu, co z nim dalej zrobić. Niewykluczone, że będzie kolejny przetarg. Ale to wymaga zgody Komisji Europejskiej. Nadal nie wiadomo w jaki sposób majątek stoczni miałby być włączony do obszaru specjalnej strefy.
Piotr Jasina{jathumbnail off}
Stocznie, Statki
Specjalna strefa powstanie, ale nie słubicka lecz mielecka
14 kwietnia 2010 |
Źródło:
