
- Pojawiają się inwestorzy; przyjeżdżają na spotkania, rozmowy, wizytują stocznie. Nie daliśmy się zwariować tej psychozie. Ani ja, ani moi współpracownicy nie możemy ulec jakimś urojeniom niektórych ludzi i w ten sposób zablokować ten proces. Odnoszę wrażenie, jakby komuś (na tym - PAP) zależało - powiedział w środę dziennikarzom minister.
Przetarg w sprawie głównych aktywów stoczni Gdynia odbędzie się 26 listopada, a zakładu w Szczecinie - 27 listopada. Majątek stoczni gdyńskiej i szczecińskiej będzie sprzedawany odpowiednio w 11 i 7 przetargach. Inwestorzy będą mieli czas do 18 listopada na wpłacenie wadium uprawniającego do udziału w przetargach.
{jathumbnail off}
