Stocznie, Statki
Proces dotyczący sprzedaży majątku stoczni Gdynia i Szczecin jest realizowany zgodnie z zapisami specustawy stoczniowej oraz oczekiwaniami Komisji Europejskiej - zapewnił we wtorek wiceminister skarbu Zdzisław Gawlik.

- W naszym przekonaniu specustawa stoczniowa jest realizowana zgodnie z oczekiwaniami Komisji Europejskiej. Nie mam wątpliwości co do tego, że reguły ustalone w tej specustawie są przestrzegane - podkreślił wiceminister skarbu.

Wtorkowa „Rzeczpospolita” podała, że unijna komisarz ds. konkurencji Neelie Kroes ma zastrzeżenia do procesu sprzedaży majątku stoczni w Gdyni i Szczecinie zgodnie z obowiązującą od początku stycznia specustawą stoczniową. Kroes - według „Rz” - chce mieć pewność m.in., że stocznie od listopada ub.r. nie dostają nowej, niedozwolonej pomocy publicznej oraz że majątek zakładów nie będzie sprzedawany w pakietach na tyle dużych, by umożliwiały nabywcy kontynuację obecnej działalności gospodarczej.

Gawlik powiedział, że pod koniec stycznia oraz na początku lutego wpłynęły do resortu skarbu zapytania ze strony KE w sprawie stoczni.

- Prawdą jest, że do ministerstwa skarbu wpłynęły zapytania z Komisji Europejskiej w sprawie stoczni, na które zostały przygotowane i przesłane do Brukseli odpowiedzi - zapewnił wiceminister.

Wyjaśnił, że pytania KE dotyczyły m.in. tego, czy stocznie podpisały kontrakty na budowę nowych statków, czego - jak podkreślił - zakazuje specustawa stoczniowa. Ponadto KE chciała wiedzieć, ilu pracowników stoczni odeszło już z pracy oraz ile odszkodowań do tej pory wypłacono stoczniowcom. Wiceminister podkreślił, że Komisja nie miała zastrzeżeń w sprawie stoczni, tylko zapytania.

- Można dyskutować, co to znaczy mały czy duży pakiet majątku stoczni. To będzie kwestia oceny wtedy, jak te pakiety zostaną wyodrębnione - powiedział. Dodał, że obecnie trwają przygotowania do ich wydzielenia.

W ub.r. Komisja Europejska uznała za nielegalną pomoc finansową, którą polski rząd udzielił stoczniom w Gdyni i Szczecinie. KE dała polskiemu rządowi czas do czerwca br. na sprzedaż majątku obu stoczni. Do tego czasu zakłady mają też zwolnić wszystkich pracowników (w Gdyni jest to około 5200 osób, w Szczecinie - niespełna 4 tysiące). W poniedziałek ze stoczni Gdynia odeszło pierwszych 70 pracowników zwolnionych w ramach programu dobrowolnych odejść. Kolejna tura zwolnień planowana jest na połowę marca. W Stoczni Szczecińskiej Nowa zwolniono już 431 osób.

Szczegóły związane z wyprzedażą majątku oraz zwolnieniami zostały zawarte w tzw. specustawie stoczniowej, która weszła w życie 6 stycznia. Sprzedaż majątku stoczni Szczecin i Gdynia zostanie ogłoszona odpowiednio 9 i 16 marca; ma się odbyć w otwartym, nieograniczonym przetargu. Specustawa nie gwarantuje produkcji statków w sprzedanych stoczniach.

PAP
{jathumbnail off}
1 1 1

Źródło:

Waluta Kupno Sprzedaż
USD 3.6182 3.6912
EUR 4.2232 4.3086
CHF 4.5137 4.6049
GBP 4.8868 4.9856

Newsletter