Stocznie, Statki
Dzisiaj nastąpiło otwarcie ofert firm, które będą wyceniały aktywa restrukturyzowanych stoczni: Gdynia oraz Szczecińskiej Nowa – powiedział dziennikarzom WNP.pl Wojciech Dąbrowski, prezes Agencji Rozwoju Przemysłu SA. Spośród nich zarządca kompensacji wyłoni firmy, które dokonają wyceny majątków obydwu stoczni.

Prezes Dąbrowski zakłada, że najpóźniej w ciągu czterech tygodni firmy złożą wyceny majątku stoczni, a także zweryfikują dodatkowo stan prawny każdego aktywa wystawianego do sprzedaży. Chodzi nie tylko o nieruchomości, ale i rzeczy niematerialne, typu: patenty, rozwiązania konstrukcyjne, know-how produkcji, rozpoczęte kontrakty, itp.

Pierwsze ogłoszenia o przetargach mają się ukazać w prasie 8 marca. Później będzie biegł dwumiesięczny okres oczekiwania na złożenie ofert przez inwestorów.

W
sumie wycenie podlegają tysiące składników od gruntów i budynków, na maszynach skończywszy. Warte podkreślenia są też wartości know-how i umiejętności pracowników.

Są one na tyle cenne – stwierdził prezes Dąbrowski – że dają nam podstawę do pozytywnego myślenia o przyszłości obu stoczni. Atrakcyjne są też same warunki sprzedaży; inwestor może kupić firmy w ruchu, płacąc za same aktywa, które nie są obciążone długami.

W przetargach jedynym kryterium wyboru inwestora będzie oferowana cena. Sprzedaż składników majątkowych stoczni odbywać się będzie w otwartych, przejrzystych, bezwarunkowych, niedyskryminacyjnych i prowadzonych z zachowaniem warunków uczciwej konkurencji przetargach nieograniczonych.

Wojciech Dąbrowski, zaznaczył jednak, że światowy kryzys gospodarczy zmienił sytuację wyjściową do negocjacji. Z jednej strony spadają zamówienia na frachty i nowe statki. Ale z drugiej, to obecnie nastał dobry okres na inwestowanie, restrukturyzację i budowanie nowych podmiotów. Dla myślących „poważnie” o kontynuowaniu działalności stoczni, ich zakup będzie z pewnością atrakcyjniejszy, niż restrukturyzacja własnych zdolności wytwórczych lub ich tworzenie od nowa.

Zainteresowanych zakupem majątku stoczni jest dużo więcej niż uprzednio w procesie prywatyzacji stoczni – pokreślił szef ARP, nie ujawniając jednak szczegółów. – Są wśród nich inwestorzy, którzy zakładają produkcję stoczniową lub wielkogabarytowych elementów metalowych. Otwarci jesteśmy również na przyjęcie ofert, które przewidują inne niż produkcyjne wykorzystanie części majątku, szczególnie na obrzeżach gruntów stoczni.

Prezes Dąbrowski powiedział też, że potencjalni inwestorzy, wśród których z pewnością jest wiele firm sondujących tylko warunki przetargu, to firmy duże i małe, z różnych a nie jednego-dwóch regionów geograficznych. Zaznaczył, że to jest bardzo początkowy etap sprzedaży majątku stoczni, zaś Agencja nadal prowadzi działania promocyjne i marketingowe, które powinny przyciągnąć kolejnych inwestorów.

Piotr Stefaniak

źródło:
www.wnp.pl {jathumbnail off}
1 1 1
Waluta Kupno Sprzedaż
USD 3.6182 3.6912
EUR 4.2232 4.3086
CHF 4.5137 4.6049
GBP 4.8868 4.9856

Newsletter