Rybołówstwo

Projekt Marelitt Baltic, który rozpoczął się w 2016 roku, wkracza w decydująca fazę, dlatego też prace prowadzone przez Fundację WWF Polska oraz partnerów projektu ze Szwecji, Niemiec oraz Estonii są coraz bardziej intensywne.

Rok 2018 stał pod znakiem wielu wyzwań, w tym wypracowania kompleksowego i finansowo efektywnego rozwiązania problemu zagubionych narzędzi połowowych, tzw. sieci widm, których w Polskiej Wyłącznej Strefie Ekonomicznej może zalegać jeszcze ok. 800 ton. Testy sonarowe oraz testy znakowania sieci rybackich, kontynuowanie prac na morzu z rybakami, współpraca z nurkami przy oczyszczaniu wraków oraz opracowanie animacji wyjaśniającej problem zagubionych sieci widmo spotkania edukacyjne, to działania, które zostały podjęte w minionym roku.

Międzynarodowa wymiana doświadczeń

W pierwszym tygodniu kwietnia 2018 roku, w Stralsundzie odbyła się międzynarodowa konferencja projektu Marelitt Baltic dotycząca sonarów (jako metody wyszukiwania i identyfikacji sieci widm) oraz recyklingu tego typu odpadów. Interesariusze projektu wzięli udział w rejsie testowym w okolicach Sassnitz. Sonary, będące urządzeniami bazującymi na falach dźwiękowych w procesie nawigacji, komunikacji czy detekcji różnego rodzaju obiektów, również tych zanurzonych w wodzie, znalazły swoje zastosowanie także dla zagubionych narzędzi połowowych. Seria testów przeprowadzonych w ramach projektu potwierdziła, że jest to metoda mająca potencjał również w warunkach Morza Bałtyckiego.

Kolejne dni konferencji w Stralsundzie poświęcone były kwestiom związanym z recyklingiem sieci widm. Ze względu m.in. na zanieczyszczenia organiczne i nieorganiczne, które towarzyszą sieciom zalegającym w morzu, temat ten wciąż pozostaje dużym wyzwaniem. Naukowcy, eksperci, przedstawiciele firm recyklingowych oraz partnerzy projektu dyskutowali na temat procesu wstępnej obróbki wyłowionych sieci oraz innowacyjnych rozwiązań, jak np. przetwarzanie komponentów sieci w biopaliwa, dzieląc się doświadczeniami z innych tego typu projektów, również spoza regionu Morza Bałtyckiego. Szczegółowy raport dotyczący recyklingu sieci widm znajduje się pod tym linkiem.

W trakcie czerwcowego spotkania partnerów projektu w Sztokholmie zaprezentowana została ocena przystosowania pięćdziesięciu bałtyckich portów m.in. do odpowiedniego odbioru i składowania odpadów morskich, w tym zużytych sieci rybackich, właściwego oznakowania kontenerów czy warunków współpracy na linii port - miasto. Badania wykazały, że prawie połowa bałtyckich portów nie jest odpowiednio przystosowana do właściwego odbioru odpadów. Brakuje również informacji dla rybaków na temat tego gdzie lub kiedy można pozostawić zużyte narzędzia połowowe do sortowania i recyklingu. Dla osiągnięcia satysfakcjonującego poziomu konieczne jest wprowadzenie wielu zmian. Rekomendacje dotyczące praktycznych rozwiązań mających na celu poprawę przystosowania bałtyckich portów do odbioru sieci widm zostały przedstawione w szczegółowym raporcie.

Działania na powierzchni wody i w morskich głębinach

Sieci rybackie zalegające w Morzu Bałtyckim są niezwykle poważnym problemem środowiskowym. Zawieszone w toni wodnej stanowią śmiertelną pułapkę dla zwierząt morskich. Ryby, ptaki, a także foki i morświny złapane w sieci widmo giną w cierpieniach, po czym - uwięzione - ulegają rozkładowi. Szacuje się, że skuteczność łowności zagubionych narzędzi połowowych w pierwszych miesiącach od ich zagubienia to nawet 20%.

Sieci widmo to również zagrożenie dla ludzi. Zawieszone na wrakach są niebezpieczne dla nurków. Dryfując przy powierzchni wody, wplątują się w silniki jednostek pływających, powodując usterki. Są one również źródłem plastiku - ulegają rozkładowi do mikrocząsteczek, które mogą dostawać się do łańcucha pokarmowego, a finalnie trafiać na nasze stoły.  

Jednym z głównych celów projektu Marelitt Baltic było opracowanie i przetestowanie metodologii, która pozwalałaby zidentyfikować obszary o największym prawdopodobieństwie wystąpienia zagubionych narzędzi połowowych w Bałtyku. W wyniku tego procesu, poszczególnym obszarom Morza Bałtyckiego zostały przydzielone kategorie, na podstawie których powstał szczegółowy plan akcji w morzu.

W sezonie letnio-jesiennym, we współpracy z rybakami i nurkami, przeprowadzono szereg operacji wyszukiwania i wyławiania sieci widm zalegających w Bałtyku. Dzięki akcjom na kutrach rybackich, przy użyciu specjalnie zaprojektowanego urządzenia "szukarka" oraz wspólnie z profesjonalnymi ekipami nurkowymi pracującymi na wrakach, w polskiej strefie Bałtyku udało się odnaleźć i wyłowić prawie 7,5 ton sieci widm. Równolegle, analogiczne działania z uwzględnieniem różnic regionalnych, były prowadzone na wodach niemieckich, szwedzkich oraz estońskich. Łącznie, w trakcie trwania projektu, wspólnie z partnerami z Estonii, Niemiec i Szwecji, wyłowionych zostało prawie 25 ton sieci widmo!

- Dzięki zaangażowaniu osób reprezentujących różne obszary działalności, takie jak grupy rybackie, stowarzyszenia nurkowe czy środowiska naukowe, udało się stworzyć zespół wspólnie pracujący na rzecz rozwiązania problemu, jakim są sieci widmo. Kompleksowa analiza tematu zagubionych narzędzi połowowych pozwoliła nam na stworzenie wielopłaszczyznowego pakietu rekomendacji, zarówno praktycznych jak i politycznych, który opublikowany zostanie wiosną bieżącego roku - podsumowuje Sylwia Migdał, specjalistka WWF Polska ds. ochrony ekosystemów morskich.

W ramach projektu Marelitt Baltic, została opracowana animacja (poniżej) wyjaśniająca proces gubienia się sieci rybackich oraz problematykę i skutki, które się z tym wiążą. 

Komentarze   

-2 Koniec żartów
Jak chcemy przetrwać to musimy się zwracać z problemami bezpośrednio do ministra lub posłów PISu, w województwach zachodniopomorskim i pomorskim działają układy , które chcą zniszczyć rybołówstwo łodziowe, powiązani są z naukowcami i lokalnymi władzami, niedługo więcej wiadomości na ten temat.
22 styczeń 2019 : 10:35 Ost Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
+6 Stawne ?
Wszędzie jakie to straszne i niebezpieczne są sieci stawne (co jest prawdą), ale potem w sprawozdaniach mamy "tony wyłowionych sieci", które to tony nabijają mało groźne trały, ważone z całym uzbrojeniem i błotem które w nich jest. Ostanie zdjęcie jasno pokazuje co się liczy w sprawozdaniach.
22 styczeń 2019 : 14:21 Nurek Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
+15 Prędki
Zapytałem kiedyś Prędkiego z WWF ile ryb znaleziono w tych sieciach widmach, zrobił się czerwony i nic mi nie odpowiedział.
22 styczeń 2019 : 14:24 Taka prawda Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
+13 Informacja dla rybaków
W związku z całkowitym upadkiem rybołówstwa łodziowego informuję, że ostatnie spotkanie organizacyjne w sprawie wyjazdu na protest do Warszawy odbędzie się 6 lutego 2019 roku w Morskim Instytucie Rybackim w Gdyni. Proszę o liczne przybycie wszystkich rybaków , którzy chcą ratować swój byt przed ekonomiczną zagładą. Spotkanie odbędzie się o godzinie 12 i zostaną na nim ustalone wspólnie dalsze działania dotyczące ratowania rybołówstwa łodziowego. Obecnie zgodnie z zarządzeniem ministra Marka Gróbarczyka odbywają się konsultacje społeczne w portach rybackich, w których biorę udział. Wnioski z tych konsultacji przedstawię wszystkim rybakom na wymienionym wyżej spotkaniu w Morskim Instytucie Rybackim
22 styczeń 2019 : 19:09 Artur Jończyk Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
+2 Łał
To teraz rybacy już spotykają się w MIRze, a nie protestują pod MIREM? Świat się kończy. ;)
22 styczeń 2019 : 19:56 UST_ Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
+7 To już nie ten MIR co kiedyś
Jest już wstępnie przeczyszczony z zarazy, można śmiało jechać.
22 styczeń 2019 : 21:27 Observer Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
-1 ??
Masz na myśli jedną z najbardziej przyjaznych rybakom przybrzeżnym i dobrze ich rozumiejącą Panią Dyrektor? Żenujaca pokazówka nie była żadną zmianą... a przynajmniej nie na lepsze.
23 styczeń 2019 : 06:13 JK. Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
+2 ZNOWU TO SAMO
Kiedy się mentalność ludzi zmieni ,dlaczego jakiekolwiek ustalenia są konsultowane za naszymi plecami ,kto dał na to zgodę ,z kim była uzgadniana "ta dobra niespodzianka " potem się okazuje ,że jedni się cieszą a inni płaczą ,my też mamy swoje zdanie i chcemy o naszej przyszłości decydować sami ,chyba nie chcesz żeby było następne GRONO DORADCZE ,chcemy rozmawiać i podejmować decyzje wspólnie Polska to nie kosmos dojedziemy na spotkanie wszędzie ,żeby było sprawiedliwie w różnych portach to nie problem ,problemem jest to ,że chcesz decydować za mnie { za nas }.
22 styczeń 2019 : 23:10 Łodziowy Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
-1 WOW
Pieprzysz jak potłuczony. Zebrania są od zeszłego roku i wszyscy którzy się interesowali sprawą o tym wiedzieli, było to ogłaszane min. na tym forum. Był czas na wysłuchanie rybaków jak i pomysłów ministerstwa, na tej podstawie opracowana została lista postulatów, teraz zostanie pewnie ustalony termin strajku bo wnioski z tych spotkań są przykre żeby nie powiedzieć żałosne. Rybacy zachowali się po ludzku dając czas miniserstwu i chęć rozmowy, nie przyniosło to oczekiwanych efektów więc trzeba posunąć się dalej. Przestań gadać głupoty bo TAJNE spotkania urządzał sobie zespół doradczy tu jest konkretne działanie.
23 styczeń 2019 : 08:50 Ozyrys Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
+10 Ściemniacze z WWF-u.
A może biznesmeni z WWF-u opracują pampersy dla fok, gdyż ich odchody nie przechodzą przez żadną oczyszczalnię co powoduje masowe zapasożycenie ryb ?
22 styczeń 2019 : 20:50 iwonka Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
-1 Widmo sieci
Z tymi sieciami bynajmniej w Ustce to było tak że rybacy wychodzili z portu zbierać i wracali bez niczego na pusto później jak się trzeba było rozliczyć brali swoje stare podarte kawałki siatek i je oddawali. Śmiechu warte całe to sprzątanie
23 styczeń 2019 : 07:14 Marek M. Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
+7 xxxxxxxxx
Jak piszesz takie rzeczy to uważaj żebyś czasem nie dostał wezwania na przesłuchanie do pewnych służb
23 styczeń 2019 : 07:44 edek z fabryki krede Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
-1 Tajemnica?
A to jakaś tajemnica jest? Przecież to wiedza powszechnie dostępna. Nikt mający jakiekolwiek pojęcie o morzu chyba nie pomyślał, że tyle sieci wyłowiono z morza. A to co wyłowiono to w większości pochodzi z czyszczenia wraków, a tony nabijały stare trały z uzbrojeniem, piachem i muszlami.
23 styczeń 2019 : 09:19 UST_ Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
+5 Usunięcie wpisu
Dlaczego usunięto mój wczorajszy komentarz? Był adresowany do Autora artykułu - nie było w nim żadnego hejtu ani treści niedozwolonych. Czyżby niewygodne dla Autora artykułu aspekty spowodowały usunięcie mojego wpisu?
23 styczeń 2019 : 09:33 Pies _na_buraki Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
1 1 1