Rybołówstwo
Członkowie Komisji Rybołówstwa Parlamentu Europejskiego mieli wczoraj odwiedzić władysławowską spółkę Szkuner. To połowowe przedsiębiorstwo boryka się z ogromnymi problemami, właśnie trwa redukcja zatrudnienia. Delegacja na czele z Carmen Fraga Estevez, przewodniczącą komisji, oraz występującym w roli gospodarza eurodeputowanym Jarosławem Wałęsą, nie znaleźli jednak czasu na wizytę we władysławowskiej firmie. A wcześniej m.in. jedli lunch w Helu i zwiedzali tutejsze fortyfikacje.

Rozgoryczeni czują się pracownicy Szkunera, którzy szykowali pikietę na "powitanie" gości. Przygotowali transparenty, a nawet małą trumnę symbolizującą kierunek, w którym zmierza przedsiębiorstwo.

- Po raz kolejny zostaliśmy zlekceważeni - powiedział nam wczoraj popołudniu Sławomir Pawlak, związkowiec ze Szkunera, krótko po tym, gdy okazało się, że do wizyty we władysławowskim porcie rybackim nie dojdzie.

Organizatorzy wyjazdu delegacji tłumaczą, że po prostu zabrakło czasu. Asystentka europosła Jarosława Wałęsy wczoraj rozmawiając z nami jeszcze popołudniu potwierdzała, że deputowani zatrzymają się w Szkunerze. - Mieliśmy jednak straszne opóźnienie, zatrzymano nas w Morskim Instytucie Rybackim, a o godz. 17 goście musieli już być w Sopocie. Bardzo żałowali, że nie udało się zrealizować programu - usłyszeliśmy później.

To, że goście nie mieli dużo czasu potwierdza burmistrz Helu Mirosław Wądołowski. Bo do Helu właśnie przypłynęli deputowani z Trójmiasta i stąd przez Władysławowo wracali drogą lądową.

- Wszystko rzeczywiście odbywało się w pośpiechu - powiedział nam Wądołowski. - Kiedy podczas obiadu wyszedłem na chwilę odebrać telefon, okazało się, że już się nie załapałem na zupę - dodaje ze śmiechem.

- Ale dali się namówić jeszcze na dwudziestominutową wizytę w naszych fortyfikacjach wojennych.

Jednym z głównych tematów rozpoczynającego się dzisiaj Europejskiego Dnia Morza są zagadnienia związane z zatrudnieniem.

We władysławowskim Przedsiębiorstwie Połowów i Usług Rybackich Szkuner do sierpnia zatrudnienie może stracić do stu pracowników z liczącej nieco ponad trzysta osób załogi.


K. Miśdzioł
 
0 PO prostu żenada..
brak komentarza jest chyba najlepszym komentrarzem do działań tego nie-rządu
19 maj 2011 : 08:46 fun Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
0 Platforma zobaczy władzę w październiku
jak świnia niebo
19 maj 2011 : 11:18 mikesz Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
0 Tusk dowiaduje sie o braku przełowień dorsza
http://www.youtube.com/watch?v=nsz_7zugwqQ&feature=player_embedded
19 maj 2011 : 11:50 Krebst Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
0 Żenada to PIS
Dziękuję Tuskowi że jest przy władzy ....
19 maj 2011 : 13:10 portowy Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
0 Szkuner to ostatni państwowy zakład
, który wszystko mógł wytrzymać tylko nie trójpolówkę. proste.
19 maj 2011 : 14:21 kaźmirz Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
0 Taka jest pełna prawda ...
Nie tylko delegacji Parlamentu Europejskiego z ramienia EPP udało sie uniknąć nie miłych chwil w obecności pikietujących , ale podczas spotkania w MIR-ze także udało się im uniknąć usłyszenia przykrych słów od rybaków ponieważ uznali oni , że wystarczające dla celów propagandowych jest spotkanie z nikłą reprezentacją działaczy. Ty razem brawo Panie Miździoł !!!
19 maj 2011 : 16:57 czytelnik Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
0 władza
dlatego głosujcie na PO będziecie mieli co widzicie
19 maj 2011 : 18:56 zyczliwy Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
0 Czas na przetrzepanie dupy związkowcom
Dzisiaj w Mirze znów dali dupy i zrobili kolejną podkładkę dla ministra, żeby nie miał na wybory kłopotów z rybackimi blokadami, niedoczekanie, Kaziu!
19 maj 2011 : 19:09 dorek Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
0 Kupię Kuter-17.Metrowy
Tel-608190395
19 maj 2011 : 19:15 ..... Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
0 Ciekawe kto doniósł tym brukselskim brojlerom
że w Szkunerze na nich czekają?
19 maj 2011 : 19:25 Wła Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
1 1 1 1

Źródło:

Newsletter