Prawo, polityka

Ropa naftowa notuje spadki cen pomimo wielu ważnych wydarzeń dla rynków paliw w ciągu ostatnich dni - informują maklerzy.

Baryłka ropy West Texas Intermediate w dostawach na II 2026 r. kosztuje na NYMEX w Nowym Jorku 56,94 USD, niżej o 0,66 proc. Natomiast Brent na ICE na II jest wyceniana po 60,41 USD za baryłkę, w dół o 0,56 proc.

Inwestorzy oceniają sytuację po tym, jak w ciągu ostatnich dni doszło do wielu ważnych dla rynków ropy wydarzeń.

Prezydent USA Donald Trump poinformował w mediach społecznościowych, że USA z powodzeniem przeprowadziły atak na dużą skalę wymierzony w Wenezuelę. Dodał, że prezydent Nicolas Maduro wraz z żoną zostali złapani i wywiezieni z Wenezueli.

Rząd w Caracas w oświadczeniu podał, że w jego ocenie celem USA są wenezuelskie złoża ropy naftowej i minerałów. Wezwał też do mobilizacji "wszystkie siły społeczne i polityczne".

Donald Trump ogłosił tymczasem, że USA będą rządzić Wenezuelą do czasu przeprowadzenia bezpiecznej, porządnej i rozsądnej transformacji. Prezydent USA dodał, że chce wolności dla Wenezuelczyków. Zapowiedział utrzymanie sankcji na ropę naftową do czasu osiągnięcia wszystkich celów.

- Będziemy rządzić krajem do czasu, aż uda nam się przeprowadzić bezpieczną, właściwą i rozsądną transformację. Nie chcemy angażować się w to, by ktoś inny objął władzę i mielibyśmy taką samą sytuację, jaką mieliśmy przez ostatnie długie lata - powiedział Donald Trump.

Prezydent USA podał też, że amerykańskie firmy naftowe zainwestują miliardy dolarów w wenezuelski sektor energetyczny po obaleniu prezydenta Nicolasa Maduro.

- Zamierzamy pozwolić naszym ogromnym amerykańskim firmom naftowym - największym na świecie - wejść, wydać miliardy dolarów i naprawić bardzo uszkodzoną infrastrukturę naftową. Zacznijmy zarabiać pieniądze dla kraju - powiedział Donald Trump.

- Każde krótkotrwałe zakłócenie wenezuelskiej produkcji ropy naftowej można łatwo zrównoważyć poprzez zwiększenie produkcji surowca gdzie indziej. Spodziewamy się, że globalny wzrost podaży w ciągu najbliższego roku lub dłużej spowoduje spadek cen ropy w kierunku 50 USD za baryłkę - wskazuje tymczasem w rynkowej nocie Neil Shearing, główny ekonomista Capital Economics Ltd.

Analitycy przypominają, że produkcja ropy przez Wenezuelę stanowi obecnie ok. 1 proc. światowych dostaw tego surowca, a większość jest eksportowana do Chin.

Tymczasem sekretarz stanu USA Marco Rubio powiedział w niedzielę telewizji NBC, że Kuba będzie celem kolejnych działań USA po operacji przeciwko Wenezueli twierdząc, że komunistyczny reżim jest "w dużych tarapatach".

Rubio odniósł się do możliwych działań wobec Kuby podczas niedzielnego wywiadu dla telewizji NBC w programie "Meet the Press". Pytany czy kubański reżim będzie kolejnym "celem" USA, Rubio odparł, że jest on "wielkim problemem". Dopytywany czy jego odpowiedź oznacza "tak", potwierdził.

W niedzielę z kolei OPEC+ utrzymał produkcję ropy naftowej na niezmienionym poziomie po krótkim spotkaniu, podczas którego pominięto dyskusję na temat kryzysów politycznych dotykających kilku członków grupy producenckiej.

Niedzielne spotkanie ośmiu członków OPEC+, organizacji wydobywającej około połowę światowej ropy naftowej, odbyło się po tym, jak ceny ropy spadły o ponad 18 proc. w 2025 r. - co było największym rocznym spadkiem od 2020 r. - na skutek rosnących obaw o nadpodaż.

Osiem państw członkowskich zgodziło się w listopadzie 2025 na wstrzymanie podwyżek wydobycia w styczniu, lutym i marcu 2026 r. ze względu na stosunkowo niski popyt zimą na półkuli północnej. Na razie delegaci OPEC+ wskazują, że jest za wcześnie, aby oceniać, jak zareagować na rozwijająca się sytuację związaną z Wenezuelą.

1 1 1

Źródło:

Waluta Kupno Sprzedaż
USD 3.6182 3.6912
EUR 4.2232 4.3086
CHF 4.5137 4.6049
GBP 4.8868 4.9856

Newsletter