Prawo, polityka

Łódź, jacht i ponton zostały w niedzielę zawrócone z Bałtyku przez Straż Graniczną do najbliższych portów i przystani. Przyczynami był brak patentu, specjalnych pozwoleń połowowych, przeterminowane środki pirotechniczne.

W odległości 4,5 mili morskiej na północ od Gąsek funkcjonariusze patrolujący morze terytorialne jednostką SG-046 z Pomorskiego Dywizjonu Straży Granicznej skontrolowali ponton motorowy z dwiema osobami na pokładzie. 39-letni sternik nie posiadał patentu uprawniającego go do sterowania. Załodze nakazano natychmiastowe przerwanie rejsu i udanie się do przystani rybackiej w Gąskach.

Brak wystarczającej liczby środków ratunkowych stwierdzili natomiast strażnicy z SG-046 podczas kontroli łodzi motorowej z trzema osobami na pokładzie. Jednostkę skontrolowano 4,5 mili morskiej na północ od Jeziora Bukowo. Chwilę później ci sami funkcjonariusze zatrzymali do kontroli jacht motorowy z sześcioma osobami zajmującymi się sportowym połowem ryb. U pięciu stwierdzili brak specjalnych zezwoleń połowowych. Na jachcie znajdowały się przeterminowane pławy dymne, czerwone race spadochronowe i oświetlenie na pasach ratunkowych. Kierownikom jednostek nakazano powrót do Darłowa.

We wszystkich wypadkach Komendant Pomorskiego Dywizjonu SG wystąpi do dyrektora Urzędu Morskiego w Słupsku z wnioskami o wszczęcie postępowań administracyjnych.

rel (Morski Oddział Straży Granicznej) 

Komentarze   

+2 hurrrra...
Kolejny spektakularny sukces dzielnych wojaków ze SG.Jestem pewien że koszt wypalonego paliwa kilkakrotnie pokryłby zakup środków typu pławka rakieta itp.Może tak zamiast wypalać na darmo paliwo dzielni wojacy z własnych środków doposażyliby i w prezencie przekazali kilka rakiet i pławek.Ten cyrk z upważnieniem funkcjonariuszy do kontrolowania wszystkiego trwa nadal.Od kontroli drogowych poprzez kontrole morskie lotnicze itd....Mamy więc w kraju brygady Bondów 007 i nikt jeszcze nie zrobił z tego filmu.Proponuję następne działanie dla walecznych i dzielnych ażeby zajęli się narkotykami w szkołach .Chyba że się czegoś obawiają.Nie wymaga to specjalnego sprzętu i nakładów tak jak w przypadku bandytów na morzu.Wystarczy złapać kilku cwaniaczków rujnujących życie dzieciaków i ich rodziców .Tak więc do dzieła agenci 007
13 październik 2015 : 08:18 dega Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
+2 ...przeterminowane pławy dymne i itp...i zawrócili jednostki z morza....
... tej straży granicznej należałoby zmniejszyć limity paliwa...nudzą się chyba....
13 październik 2015 : 08:24 zeglarz Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
1 1 1 1