Zakończyła się trwająca 10 miesięcy morska kampania badań pod kątem niewybuchów na obszarze przyszłej infrastruktury elektrowni jądrowej – podały w piątek PEJ. Przeszukano ponad 600 hektarów dna Bałtyku, potwierdzając brak zagrożeń i wydobywając około 500 obiektów.
Jak informuje biuro prasowe spółki, badania objęły akwen, na którym mają powstać elementy układu chłodzenia przyszłej elektrowni jądrowej. Głównym celem operacji było wykrycie ewentualnych pozostałości broni i metalowych przedmiotów mogących utrudniać dalsze pogłębione badania geologiczne oraz przyszłe prace budowlane. Przeprowadzone działania potwierdziły, że na analizowanym obszarze nie ma zagrożeń dla inwestycji, pracowników czy środowiska.
- Realizacja pierwszej polskiej elektrowni jądrowej wymaga odpowiedzialnego i kompleksowego przygotowania każdego elementu inwestycji. Zakończona kampania UXO to ważny etap prac nad morską infrastrukturą elektrowni. Prace na morzu potwierdziły, że badany przez nas obszar jest bezpieczny, a jednocześnie zabezpieczono cenne świadectwa historii Bałtyku – wskazał cytowany w komunikacie minister energii Miłosz Motyka.
Poza aspektem bezpieczeństwa, kampania przyniosła liczne odkrycia o wartości historycznej i archeologicznej, dokumentujące wielowiekową historię żeglugi i handlu na Bałtyku. Wśród wydobytych obiektów znalazła się między innymi drewniana beczka datowana na okres od XV do XVII wieku, pochodząca prawdopodobnie z hanzeatyckiego statku handlowego, kotwica admiralicji z XVII/XVIII wieku, a także ręczna winda kotwiczna wraz z kotwicą z przełomu XIX i XX wieku oraz drewniany kabestan wykorzystywany na statkach do podnoszenia ciężarów i wybierania lin. Ponadto odnaleziono czterocylindrowy silnik okrętowy francuskiej marki „Castelnau” z pierwszej połowy XX wieku.
Jak podkreślił zastępca dyrektora Narodowego Muzeum Morskiego w Gdańsku ds. merytorycznych dr Marcin Westphal, odkryte artefakty stanowią bezcenny materiał badawczy, który pozwala lepiej poznać historię żeglugi, szlaki handlowe oraz dawną działalność człowieka.
Za realizację złożonego projektu odpowiadało konsorcjum firm: Baltic Diving Solutions, która zajmowała się odsłanianiem, identyfikacją i wydobywaniem przedmiotów z dna morza, oraz Geo Ingenieurservice Polska, odpowiadająca za badania geofizyczne i analizę danych.
Prace toczyły się w trudnych warunkach hydrometeorologicznych. Zespoły mierzyły się z zimową aurą, pokrywą lodową oraz letnimi sztormami, które w lipcu okresowo wstrzymywały działania jednostek badawczych. Dodatkowym wyzwaniem była konieczność ścisłej koordynacji działań z prowadzonymi równolegle na morzu trzecim etapem badań geologicznych oraz monitoringiem środowiska morskiego.
Pierwsza polska elektrownia jądrowa powstaje w pomorskiej gminie Choczewo. Inwestorem jest spółka Polskie Elektrownie Jądrowe, a wykonawcą - konsorcjum amerykańskich firm Westinghouse i Bechtel. Pierwszy reaktor tej elektrowni, budowany w technologii AP1000 firmy Westinghouse, ma rozpocząć pracę w 2036 r., a kolejne - w 2037 i 2038 r



