Minister skarbu państwa jest zadowolony z obecnej kondycji Stoczni Gdynia. Zdaniem Aleksandra Grada, decyzja o sprzedaży części terenów stoczni była słuszna i przynosi oczekiwane przez rząd efekty. W jego ocenie, jest to obecnie firma nowoczesna, dobrze zorganizowana, w której pracuje ponad 1500 osób. Minister Grad dodał, że wielu nie wierzyło, że stocznia będzie jeszcze budować statki.
Zdaniem Aleksandra Grada, przykład Stoczni Gdynia pokazuje, że warto było podjąć decyzję o prywatyzacji, która polegała na umożliwieniu wejścia na tereny postoczniowe prywatnym inwestorom.
"Dziś państwo nie musi dopłacać do stoczni, a ludzie wcześniej zwolnieni mogą tu wrócić do pracy" - podkreślił w Gdyni szef resortu skarbu państwa. Aleksander Grad tłumaczył, że te firmy zoptymalizowały produkcję stoczniową, a nie jak wcześniej, gdy ogromna część produkcji była nierentowna.
Minister Grad, pytany o kontrakt na budowę podwodnego tunelu dla rurociągu między Niemcami a Danią, powiedział, że lokalni przedsiębiorcy mogą liczyć na pełne wsparcie rządu w tej sprawie. Aleksander Grad przypomniał, że do złożenia oferty przygotowują zarówno przedsiębiorcy z Gdyni jak i ze Szczecina. "O ten kontrakt warto zabiegać i firmy mogą liczyć na pełne wsparcie szeroko rozumianych przedstawicieli samorządu i rządu" - dodał Aleksander Grad.
Minister skarbu państwa wizytuje Stocznię Gdynia. W planach jest między innymi spotkanie z inwestorami, którzy działają w stoczni.{jathumbnail off}
Porty, logistyka
Grad pozytywnie o Stoczni Gdynia
11 marca 2011 |
Źródło:
