Dziś spodziewane jest orzeczenie Sądu Arbitrażowego w sprawie skarg oferentów w przetargu na falochron osłonowy w świnoujskim porcie zewnętrznym. Na decyzję czeka też odwołanie firmy, której ofertę odrzucono w przetargu na nadzór inwestorski nad budową terminalu LNG w Świnoujściu.
Jak już informowaliśmy, Sąd Arbitrażowy przy Krajowej Izbie Gospodarczej w Warszawie zajmuje się skargami dwóch konsorcjów, które złożyły oferty cenowe w przetargu na wykonanie falochronu osłonowego w porcie zewnętrznym w Świnoujściu. Urząd Morski w Szczecinie, odpowiadający za tę inwestycję, planował podpisać umowę z wykonawcą jeszcze w kwietniu. Termin się przesunie, ale na razie nie wiadomo o ile.
- Orzeczenia Sądu Arbitrażowego spodziewamy się w poniedziałek - poinformowała Ewa Wieczorek, rzeczniczka UM w Szczecinie.
Przypomnijmy, że zwycięskie konsorcjum (z firmą Boskalis International BVna czele) uważa, iż należało unieważnić ofertę drugiego z powodu źle sporządzonej gwarancji dla wadium. Drugie (z udziałem Energopolu) zarzuca swojemu konkurentowi proponowanie dumpingowej ceny.
Arbitraż rozpatruje też odwołanie, jakie wpłynęło po rozstrzygnięciu innego przetargu związanego z gazo-portem - na nadzór inwestorski nad budową terminalu LNG w Świnoujściu. Wybrano najtańszą propozycję brytyjsko-polskiego konsorcjum WS Atkins-Polska sp. z o. o. i Atkins Ltd, Zaprotestowała (26 kwietnia) hiszpańska firma SOCOIN, której ofertę odrzucono ze względu na istotne błędy formalne. Nie powinno to zakłócić harmonogramu prac. Inwestor - spółka Polskie LNG - chce, aby nadzór inwestorski rozpoczął się wraz z uruchomieniem robót budowlanych, które przewidziane są na drugą połowę roku.
(ek){jathumbnail off}
Porty, logistyka
Przetargi wokół gazoportu
10 maja 2010 |
Źródło:
