Porty, logistyka
Globalne spowolnienie gospodarcze spowodowało w ostatnich dwóch latach zmniejszenie się morskich przewozów kontenerów. Odczuwa to największy polski terminal, jakim jest BCT- Bałtycki.

BCT
BCT - Bałtycki Terminal Kontenerowy Gdynia jest największym w Polsce portowym rejonem przeładunkowym kontenerów
(© Tomasz Bołt)

Terminal Kontenerowy Gdynia w porcie gdyńskim. W tym miesiącu obchodzi on 30-lecie działalności.

Decyzję o budowie terminalu BCT podjęto w połowie lat 70. Wymusiły ją zmiany zachodzące w transporcie morskim na świecie. Aby skrócić czas obsługi statków i zmniejszyć koszty dostaw ładunków, coraz więcej towarów drobnicowych przewożono w kontenerach. Terminal BCT rozpoczął funkcjonowanie 29 października 1979 roku, kiedy to obsłużono pierwszy statek.

Niestety, jubileusz firma obchodzi w trudnym momencie. Kryzys nie ominął także BCT.

- W naszym terminalu, jak w większości terminali kontenerowych na świecie, zmalały przeładunki - zaznacza Krzysztof Szymborski, prezes BCT- BTK. - W przypadku BCT spadek obrotów spowodowały ogólnoświatowy kryzys i w jego następstwie zmniejszenie się o 25 procent przeładunków oraz odejście od nas w grudniu ubiegłego roku Maersk Line. W rezultacie obsłużyliśmy o 50 procent mniej kontenerów niż w zeszłym roku.

Obecnie terminal wykorzystuje około 30 procent zdolności przeładunkowych. W podobnej sytuacji są pozostałe terminale kontenerowe nad Zatoką Gdańską. Wszystkie terminale razem mają prawie 3 razy większe możliwości obsługi kontenerów niż ich liczba przeładowana w tym roku. Dodatkowo, w BCT dochodzi też znaczne zwiększenie konkurencyjności ze strony nowych terminali w Gdańsku i Gdyni, w które zainwestowano, licząc na duże zwiększenie się przewozów i przeładunków kontenerów.

- Stąd osiągnięcie przez nas ponownie wyniku z 2007 roku, gdy obsłużyliśmy prawie 500 tysięcy TEU, zajmie przynajmniej kilka lat - dodaje Szymborski.

Prezes Szymborski podkreśla, że dla klientów terminalu najważniejsze są ceny usług, ale istotna jest także jakość oferty i bezpieczeństwo powierzanych ładunków. Dlatego też BCT stale inwestuje w nowy sprzęt i urządzenia przeładunkowe czy elektroniczne systemy chroniące teren terminalu. W sferze operacyjnej wprowadzono nowe procedury usprawniające obsługę kontenerów. Aby utrzymywać konkurencyjne ceny usług, przedsiębiorstwo zreorganizowano, zwiększając wydajność pracy i racjonalniej wykorzystując jego majątek.

Lokalizacja terminalu BCT na obszarze portu gdyńskiego ogranicza jednak jego rozwój z powodu braku wolnych terenów. Obecna sytuacja na rynku przewozów kontenerowych sprawia, że nie tylko spółka BCT, ale również cały polski sektor gospodarki związany z obsługą kontenerów nie wykorzystuje swoich możliwości transportowych i przeładunkowych. Nic nie wskazuje na zmianę tej sytuacji w najbliższych latach. Dlatego też zarząd terminalu BCT nie planuje jego rozbudowy, a wykorzystanie posiadanego, dużego potencjału.

Spółka BCT zatrudnia 300 pracowników. Terminal ma nabrzeże o długości 800 m z 6 suwnicami kontenerowymi, 18 suwnicami placowymi, 2 suwnicami kolejowymi. Pojemność placów składowych wynosi 20 tys. TEU.


Bałtycki Terminal Kontenerowy Gdynia


Spółka, której udziały sprzedano w 2003 roku korporacji International Container Terminal Services Inc. (ICTSI) z Filipin. ICTSI jest operatorem kilkunastu terminali kontenerowych, w 11 krajach na czterech kontynentach. Program inwestycyjny ICTSI zwiększył roczne możliwości przeładunkowe terminalu z 250 tys. TEU (kontenerów 20-stopowych) do 750 tys. TEU. W 2007 roku przeładowano w nim rekordową liczbę 493,8 tys. TEU. Terminal obsługuje większość ładunków skonteneryzowanych, trafiających drogą morską do Polski.


Jacek Sieński
{jathumbnail off}
1 1 1

Źródło:

Waluta Kupno Sprzedaż
USD 3.6182 3.6912
EUR 4.2232 4.3086
CHF 4.5137 4.6049
GBP 4.8868 4.9856

Newsletter