Porty, logistyka
Minister infrastruktury Cezary Grabarczyk podpisał umowę ze spółką Autostrada Południe na budowę i eksploatację odcinka autostrady A1 z Łodzi do Pyrzowic

(© Tomasz Holod/POLSKA)

N
a ukończenie tej części (57 km) spółka dostała pięć lat. Koszt budowy 1 km autostrady jest szacowany na ok. 42 mln zł.

Według harmonogramu do 31 maja 2012 r. powstanie tylko fragment autostrady od Rząsaw w kierunku północnym do Tuszyna (82 km) na bazie istniejącej trasy DK1. Zostanie on tworzony w systemie koncesyjnym. Oznacza to, że za przejazd pobierane będą opłaty: 20 gr za każdy kilometr od aut osobowych i 46 gr od ciężarówek.

Ludzie nie chcą się zgodzić na terminy wybudowania całkowicie nowego odcinka autostrady od Rząsaw, omijającego Częstochowę od strony zachodniej. To będzie obwodnica Częstochowy, przejmująca lwią część ruchu tranzytowego. Już dziś przez newralgiczne skrzyżowanie alei Wojska Polskiego i Jana Pawła II przejeżdża 4,5 tys. pojazdów na godzinę. Perspektywa przejazdu kolumn tirów przeraziła mieszkańców miejscowości położonych przy drodze nr 741.

- Będziemy żądać dokładnych badań nasilenia ruchu oraz prognoz, jak może to wyglądać po wprowadzeniu płatnej autostrady - mówi Adam Zając, wójt gminy Kłomnice.

W czwartek rada gminy ma przyjąć stanowisko negatywne dla harmonogramu budowy autostrady. Gotowy jest już projekt podobnego stanowiska radnych Częstochowy, w którym miasto zwraca się do ministra Grabarczyka o renegocjowanie umowy koncesyjnej.

Główna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad tłumaczy harmonogram prac komplikacjami budowy w terenie zurbanizowanym, gdzie występują szkody górnicze po kopalniach rud żelaza. Układ komunikacyjny Częstochowy nie jest w stanie przyjąć zwiększonego ruchu tranzytowego.

P
ismo do ministra z negatywną oceną harmonogramu realizacji autostrady A1 wystosował też zarząd Śląskiego Związku Gmin i Powiatów.

Piotr Piesik
1

Źródło: