Lokalizacja gazoportu w Świnoujściu powinna być zagwarantowana w ustawie. Dzięki temu nie dochodziłoby do przepychanek w sprawie przyszłości tej inwestycji - stwierdził wczoraj w Szczecinie Grzegorz Napieralski, szef SLD i polityk z zachodniopomorskiego.
- W tej chwili realizacja tego przedsięwzięcia jest opóźniona o trzy lata - mówił Napieralski. - Zamieszanie wokół lokalizacji może wprowadzić jeszcze większe opóźnienia.
Decyzja o budowie gazoportu w Świnoujściu zapadła w grudniu 2006 r. Kilka dni temu jednak wicepremier Waldemar Pawlak mówił, że istnieje możliwość wyboru innego miejsca. O umieszczenie inwestycji w Gdańsku mocno zabiegają politycy z Pomorza.
Grzegorz Napieralski komentował też w Szczecinie informacje o samobójstwie Roberta Pazika, odsiadującego dożywocie za porwanie i zabójstwo Krzysztofa Olewnika. To już trzecia skazana za tę zbrodnię osoba, która odebrała sobie życie.
- Będę domagał się w tej sprawie wyjaśnień od ministra sprawiedliwości i szefa służby więziennej - oznajmił Napieralski. - Chcemy na najbliższym posiedzeniu Sejmu usłyszeć, dlaczego dopuszczono do takiego wypadku.
Grzegorz Napieralski zaznaczył również w Szczecinie, że w związku z kryzysem rząd powinien jak najszybciej przedstawić program ratowania polskiej gospodarki.
- Dzisiaj za Polskę odpowiada Platforma i prezydent, który nie powinien przeszkadzać rządowi - podkreślił polityk.
kov {jathumbnail off}
Porty, logistyka
Napieralski: Zapisać gazoport w ustawie
20 stycznia 2009 |
